5 luty – trzecie urodziny bloga 🙂
Nie myślcie sobie, że pisze o tym dopiero dziś bo zapomniałam – oj nie! Niestety brak czasu ostatnio dawał mi popalić i nie mogłam opublikować postu w dzień urodzin. Aby jednak tradycji stało się za dość upiekłam tort, zjedliśmy go ze smakiem i uczciliśmy trzy lata blogowania.

Kiedy to minęło? Nie wiem… Nie wiem też, jak mogłam żyć bez bloga 🙂 Stał się integralną częścią mojego życia, tak jak i Wy, osoby poznane dzięki niemu, takie życzliwe i takie ważne dla mnie.
Dziękuję Wam, że jesteście ze mną, że wspieracie. To właśnie Wasza obecność – czytelników, koleżanek blogerek utwierdza mnie w tym, że warto robić to co robię bo Wy lubicie do mnie zaglądać 🙂
***
Tort, który postanowiłam upiec na tę okoliczność jest idealny na każdą okazję. Najbardziej jednak, tak jak proponuje autorka z bloga Moje Wypieki, nadaje się jako propozycja Walentynkowa. Cóż mogę powiedzieć…poezja. Miłość zamknięta w każdym kęsie! Razem z M zgodnie stwierdziliśmy, że lepszego tortu nigdy nie jedliśmy, to chyba jest dobra rekomendacja?

Mój tort wykonałam w małej formie o średnicy 18 cm i na taki właśnie proporcje napiszę. Kiedy go podawałam, był bardzo świeży, zaraz po zrobieniu. Masy nie miały czasu stężeć, co niestety widać w przekroju. Na następny dzień kroił się już wzorcowo. Myślę jednak, że w dalszym ciągu wygląda apetycznie, prawda?
Zapraszam wszystkich na kawałeczek!

Składniki:
CIASTO
- 3 duże jajka
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
KREM Z BIAŁEJ CZEKOLADY
- 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
- 250 g czekolady białej
KREM TRUSKAWKOWY
- 250 g truskawek (świeżych lub mrożonych)
- cukier do smaku
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w 2 łyżkach zimnej wody
- 1,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w minimalnej ilości wrzątku
NASĄCZENIE
- 1/3 szklanki wody
- 4 łyżki soku z cytryny
- 2 – 3 łyżki wódki (opcjonalnie, ja pominęłam)
DEKORACJA
- 200 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
- 2 łyżki cukru pudru
- świeże truskawki
- wiórki białej czekolady
* Biszkopt i masę z białej czekolady najlepiej przygotować dzień wcześniej, a pozostałe elementy i wykonanie najpóźniej rano w dzień podania, aby masy zastygły i tort dobrze się kroił.
* Podane proporcje dotyczą malutkiej tortownicy o średnicy 18 cm
Dzień wcześniej pieczemy biszkopt. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy stopniowo cukier, cały czas ubijając. Dodajemy żółtka i miksujemy jeszcze chwilę. Obydwie mąki przesiewamy i mieszamy masę delikatnie łyżką, aż rozprowadzą się równomiernie. Pieczemy około 20-25 minut w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka. Upieczony biszkopt zrzucamy na ziemię z wysokości około 50 cm i pozostawiamy w uchylonym, wyłączonym piekarniku, aby ostygł.
Kiedy biszkopt jest zimny wyjmujemy go z formy i przekrawamy na trzy blaty.
Masa z białej czekolady: Śmietanę kremówkę podgrzewamy w małym garnuszku, aż do wrzenia. Zdejmujemy z ognia i dodajemy białą czekoladę, połamaną na kostki. Odczekujemy około 2 minuty i mieszamy masę, aż czekolada się rozpuści. Pozostawiamy do ostygnięcia i schładzamy w lodówce minimum 12 godzin. Najlepiej zostawić ją na noc. Na następny dzień masę ubijamy, aż powstanie gęsty krem, uważając, aby się nie zważył.
Masa truskawkowa: Świeże truskawki kroimy w ćwiartki i wrzucamy do garnka. Mrożonych truskawek nie rozmrażamy, zasypujemy cukrem i stawiamy na palniku. Czekamy, aż owoce zmiękną, puszczą sok, a cukier się rozpuści. Dodajemy rozmieszaną mąkę ziemniaczaną i mieszamy, aż masa zgęstnieje. Dodajemy żelatynę i energicznie mieszamy, Pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.
Nasączenie: Wszystkie składniki mieszamy ze sobą.
Wykonanie tortu: Pierwszy blat układamy na paterze, nasączamy, smarujemy masą z białej czekolady, a następnie frużeliną truskawkową. Przykrywamy drugim blatem i powtarzamy czynności (nasączenie, masa z białej czekolady, masa truskawkowa). Nakrywamy górą tortu.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i smarujemy nią wierzch i boki tortu. Boki dekorujemy płatkami białej czekolady, a wierzch świeżymi owocami.
Najlepiej, aby tort spędził kilka godzin w lodówce przed podaniem.

Idealny na Walentynkową ucztę 🙂 Podaruj drugiej osobie coś od serca 🙂

Święto zakochanych ma smak truskawek i czekolady!

Truskawkowe love!


Smacznego! 🙂