Odkąd zobaczyłam je na blogu Mała Cukierenka, od razu wiedziałam, że jest to ten smak dzieciństwa za którym tęskniłam. Cóż mogę powiedzieć? Jak dla mnie są idealne! Zajadam się nimi bez końca, a robiłam je już kilka razy. Pyszny i prosty w przygotowaniu deser, warto dać się skusić! 🙂

Składniki:
- 230 g krówek
- 130 g masła
- 200 g pianek typu „jojo”
- 120 g ryżu preparowanego
Blaszkę o boku 23 cm wykładamy papierem do pieczenia.
Masło i krówki przekładamy do garnka z grubym dnem i podgrzewamy, cały czas mieszając, aż cukierki i masło się rozpuszczą. Jeśli krówki są twarde gnieciemy je widelcem.
Do rozpuszczonej masy dodajemy pianki i zmniejszamy ogień pod garnkiem. Mieszamy, aż pianki się rozpuszczą.
Zdejmujemy z ognia, dodajemy ryż i mieszamy, aż cały połączy się z masą. Należy robić to energicznie, gdyż masa bardzo szybko zastyga.
Zawartość garnka przekładamy do foremki, lekko dociskamy i wyrównujemy. Odstawiamy na około 2 godziny do stężenia.
Kroimy na kwadraty i podajemy.


Smacznego! 🙂