Trzeba jeszcze trochę powykorzystywać rabarbar póki jest, bo sezon przecież dobiega już końca:( Chciałam Wam pokazać kolejne pyszne ciacho z przepisu Kasi, które bardzo bardzo nam smakowało:) Idealne do kawki i herbatki. Bardzo mięciutkie, puszyste z pyszną kwaskowatą nutą rabarbaru w tle. Robiłam je już jakiś czas temu ale dopiero teraz doczekało się na swoją kolej:) Jest na prawdę warte zrobienia, a przygotowanie zajmuje dosłownie chwilkę. Gorąco Wam polecam!:)

Składniki:
- 100 g cukru + 1 łyżka
- 200 g mąki
- 2 jajka
- 100 ml jogurtu naturalnego
- 100 ml oleju
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 jabłko
- 1,5 szklanki posiekanego rabarbaru
Jabłko obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Delikatnie odciskamy sok. Rabarbar myjemy, obieramy i kroimy na młe kawałki.
Jajka ubijamy z cukrem ok 3-4 minut a następnie dodajemy olej i jogurt. Miksujemy jeszcze chwilkę. Do tak przygotowanej masy dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, a kiedy składniki się połączą dodajemy starte jabłko i mieszamy łyżką całość.
Foremkę keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej ciasto. Jego wierzch posypujemy rabarbarem i łyżką cukru.
Ciasto pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez ok. 45 min (do suchego patyczka). Przestudzone ciasto można dodatkowo posypać cukrem pudrem.
Smacznego!:)