Pierwszy raz w tym roku kupiłam truskawki! i choć nie są to te nasze – polskie, prawdziwe truskawki które można kupić w lecie to i tak były bardzo, bardzo pyszne. Po prostu nie mogłam się im oprzeć w sklepie, tym bardziej że to moje ulubione owoce sezonowe:)
Zaczęłam zastanawiać się do czego pasowałyby najlepiej jako dodatek. Nie trwało to długo gdyż czekolada-truskawki to moje ukochane połączenie, czego nie jest w stanie nic pobić. Tym właśnie sposobem w mgnieniu oka zdecydowałam się ten mus. Odkąd go zobaczyłam, od razu wiedziałam, że muszę go zrobić i nie zawiodłam się – jest wspaniały, bardzo czekoladowy i wprost uzależniający. Wszyscy zgodnie stwierdzili że jest to jeden z najlepszych deserów jaki jedli:)! Polecam Wam gorąco:)
Mi truskawki służyły za łyżeczkę do zajadania musu:)

Składniki :
- 150 g pianek marshmallow
- 50 g miękkiego masła
- 250g czekolady gorzkiej ( u mnie 100g gorzkiej, 150g mlecznej)
- 60 ml wrzątku
- 250 ml śmietanki kremówki 30%
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
Do garnka wrzucamy pianki, czekoladę i masło. Zalewamy wrzątkiem i na małym ogniu podgrzewamy, cały czas mieszając, aż do rozpuszczenia i połączenia się wszystkich składników.
Śmietankę kremówkę ubijamy z cukrem waniliowym na półsztywno.
Czekoladową mieszankę łączymy z bitą śmietaną i dokładnie mieszamy. Przekładamy do pucharków lub miseczek i odkładamy na kilka godzin do lodówki aż stężeje.
Można udekorować bitą śmietaną i truskawkami – bardzo pasuje:)
Źródło : Nigella Lawson „Nigella Ekspresowo”

Smacznego!:)