Kompot rabarbarowy z nutą mięty

Na upalny dzień

Do obiadu

Do ciasta

Orzeźwiający , pyszny, wiosenny! 🙂

 

Życzę wszystkim miłej niedzieli, wypełnionej zapachem ciasta:-)

 



 

Składniki:

  • 0,5 kg rabarbaru (przed obraniem)
  • 1,5 l wody
  • 3/4 szklanki cukru
  • około 8-10 listków mięty ( z łodyżkami lub bez)

 

Łodygi rabarbaru obieramy i myjemy. Kroimy na kawałki i wrzucamy do garnka. Im bardziej czerwone łodygi uda nam się kupić, tym piękniejszy kolor otrzymamy:) Zasypujemy cukrem, zalewamy woda i nastawiamy do gotowania. od momentu wrzenia gotujemy około 10 min. Sprawdzamy, czy jest dobrze słodki, jezeli nie, dodajemy cukru. Przecedzamy do dzbanka, dodajemy miętę i studzimy. Można pić jeszcze ciepły, lub schłodzony podawać z kostkami lodu.

 

Smacznego! :-)

Waniliowe ciasto truskawkowo-rabarbarowe

Zaczął się lipiec więc nadszedł czas żeby pogodzić się z końcem sezonu rabarbarowego i truskawego. Jest to jedno z naszych ulubionych smakowych-letnich połączeń, dlatego tak dużo u mnie na blogu propozycji z rabarbaru:)

Za pyszne ogrodowe truskaweczki i rabarbar dziękuję Izie:* w sklepach koło mnie jeszcze są, ale nie ma to jak własne, domowe:)

Przepis na to pyszne, mięciutkie i pełne owoców ciacho znalazłam u Kasi🙂


 

Składniki:

  • 300 g mąki pszennej
  • 200 g cukru
  • 200 g margaryny do wypieków
  • 2 łyżki mleka
  • 4 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 budyń waniliowy z prawdziwą wanilią (proszek)
  • 300 g truskawek
  • 300 g rabarbaru
  • cukier puder do posypania (opcjonalnie)

 

 

Margarynę wyciagamy z lodówki około 30min wcześniej aby zmiękła. Miękką margarynę ucieramy z cukrem, a następnie dodajemy po jednym jajku i dalej ubijamy. Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia i budyniem. Do masy maślanej dodajemy mleko a następnie po łyżce mąki. Całość miksujemy aż do połączenia składników. Ciasto będzie bardzo gęste – takie właśnie ma być.

Rabarbar i truskawki myjemy, obieramy i osuszamy, a następnie kroimy na kawałki.

Tortownicę (średnica 26 cm) natłuszczamy lekko olejem lub margaryną do wypieków i przekładamy do niej ciasto. Na wierzch wysypujemy pokrojone truskawki i rabarbar. Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około 60 minut do tak zwanego „suchego patyczka”

Po upieczeniu ciasto odstawiamy aby wystygło, a następnie posypujemy je cukrem pudrem.


 

Smacznego!:)

Ciasto jabłkowo-rabarbarowe

Trzeba jeszcze trochę powykorzystywać rabarbar póki jest, bo sezon przecież dobiega już końca:( Chciałam Wam pokazać kolejne pyszne ciacho z przepisu Kasi, które bardzo bardzo nam smakowało:) Idealne do kawki i herbatki. Bardzo mięciutkie, puszyste z pyszną kwaskowatą nutą rabarbaru w tle. Robiłam je już jakiś czas temu ale dopiero teraz doczekało się na swoją kolej:) Jest na prawdę warte zrobienia, a przygotowanie zajmuje dosłownie chwilkę. Gorąco Wam polecam!:)

 

 

Składniki:

  • 100 g cukru + 1 łyżka
  • 200 g mąki
  • 2 jajka
  • 100 ml jogurtu naturalnego
  • 100 ml oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jabłko
  • 1,5 szklanki posiekanego rabarbaru

 

Jabłko obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Delikatnie odciskamy sok. Rabarbar myjemy, obieramy i kroimy na młe kawałki.

Jajka ubijamy z cukrem ok 3-4 minut a następnie dodajemy olej i jogurt. Miksujemy jeszcze chwilkę. Do tak przygotowanej masy dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, a kiedy składniki się połączą dodajemy starte jabłko i mieszamy łyżką całość.

Foremkę keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej ciasto. Jego wierzch posypujemy rabarbarem i łyżką cukru.

Ciasto pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez ok. 45 min (do suchego patyczka). Przestudzone ciasto można dodatkowo posypać cukrem pudrem.

 

Smacznego!:)

Lemoniada rabarbarowa

Czyli po prostu kompot rabarbarowy z taką maleńką nutką inności dla odmiany:) Nie wiem jak Wy ale My uwielbiamy wszelkie domowe kompoty i koktajle, które są niezastąpione w letnie upały. Zawsze staram się, aby dzbanek świeżego kompotu zachęcał kolorem i smakiem spragnionych domowników (swoją drogą długo on tak nigdy nie postoi:) ). Odkąd pierwszy raz spróbowaliśmy lemoniady, bardzo często u nas gościła jako alternatywa równie pysznego, tradycyjnego kompotu. Jestem pewna że wielu z Was też ją robiło:)

Częstujcie się szklaneczką, bo mimo iż już wieczór, dalej odczuwa się lato w powietrzu:)

Znalezione tu🙂

 

 

Składniki:

  • 1kg rabarbaru
  • 2,5l wody
  • 0,5l wody gazowanej
  • 1 cytryna
  • 120g cukru demerara
  • listeczki mięty/melisy (opcjonalnie)

 

3l wody zagotowujemy.

Rabarbar dokładnie myjemy i nie obieramy. Oczyszczone łodygi kroimy na średniej długości kawałki i wrzucamy do garnka. Zasypujemy cukrem i zalewamy wrzącą wodą. Dodajemy listki melisy lub mięty oraz 3 paski skórki z cytryny. Całość gotujemy około 8min.

Ugotowany kompot zdejmujemy z ognia i studzimy. Kiedy jego temperatura jest już letnia, przecedzamy go, starając się nie wyciskać łodyg, żeby lemoniada nie była mętna.

Do tak przygotowanego napoju wlewamy wodę gazowaną i wyciskamy połówkę cytryny. Chłodzimy w lodówce.

Najlepiej podawać z kostkami lodu i plasterkiem cytryny.

 


 

Smacznego!:)

Rabarbarowe tartaletki

Tym sposobem chciałabym Wam przedstawić kolejną propozycję z rabarbarowej kolekcji:) Uwielbiamy wszelkie tarty i tartaletki- na słono, słodko, z owocami czy bitą śmietaną, są to nasze ulubione wypieki:) Gorąco Wam polecam własnie te rabarbarowe mini tarty, gdyż kompozycja smaków jest idealna : kruche ciasto, kwaskowaty rabarbar złamany słodyczą budyniu i galaretka – pychotka. Znikają w mgnieniu oka! Doszło do tego że już prawie na mnie krzyczano żebym nie robiła zdjęć-taką domownicy mieli na nie ochotę!:) Ale nie dałam się 🙂

Bardzo przeprszam, że wpis taki „na raty” ale wczoraj coś blox mi szwankował co uniemożliwiało mi dokończenie wpisu.


 

Składniki:

CIASTO

  • 15 łyżek mąki
  • 6 łyżek cukru
  • 80g margaryny do wypieków
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

NADZIENIE

  • 1/2 kg rabarbaru
  • 9łyżek cukru
  • 2 szklanki mleka
  • budyń śmietankowy (bez cukru)
  • galaretka truskawkowa
  • krokant orzechowy (opcjonalnie – do dekoracji)

 

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i cukrem (7 łyżek).Następnie dodajemy posiekaną margarynę oraz jajko i z całości zagniatamy ciasto. Owinięte folią wkładamy na minimum 30min do lodówki.Po schłodzeniu ciasto wyjmuje i rozwałkowujemy. Wycinami koła wielkości naszych tartaletek, a następnie wypełniamy nimi foremki. Może to wyglądać jak wylepianka foremek jak to często przy cieście kruchym bywa.Pieczemy około 20min w temperaturze 200 stopni.

Rabarbar myjemy, obieramy i kroimi na małe kawałki. Wrzucamy go garnka, zalewamy 3 łyżkami wody i zasypujemy 7 łyżkami cukru. Gotujemy około 10min na małym ogniu, aż rabarbar zmięknie i powstanie syrop. Po tym czasie, rabarbar odcedzamy, a do syropu dodajemy tyle wody, aby razem była to ilość jednej szklanki. Delikatnie zagotowujemy. Kiedy jest już gorące, zdejmujemy z ognia i wsypujemy galaretkę truskawkową, dokładnie mieszamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Kiedy galaretka jeszcze w postaci płynnej jest już gotowa, wsadzamy ją do lodówki na około 25-30min aż trochę zgęstnieje.

Kiedy mamy już upieczone tartaletki, masę rabarbarową przygotowaną i galaretka tężeje w lodówce, brakujemy nam tylko budyniu. Z dwóch szklanek mleka odlewamy ćwiartkę i rozprowadzamy w niej budyń oraz 2 łyżki cukru. Ręsztę melka zagotowujemy. Kiedy mleko zaczyna wrzeć, wlewamy mieszankę budyniową i mieszamy aż do zgęstnienia. Po przygotowaniu odstawiamy do ostygnięcia.

Tartaletki wyjmujemy z foremek, smarujemy po dnie budyniem. Na to nakładamy rabarbar i pokrywamy po wierzchu obficie galaretką. Tartaletki zdobimy po wierzchu pozostałym budyniem i posypujemy krokantem orzechowym.

Porcja na 7 tartaletek.


 

Smacznego!:)

Lody rabarbarowe

Tak jak obiecałam wczoraj, szybciutko piszę do czego wykorzystałam mus rabarbarowy:) Są o oczywiście te piękne jasnoróżowe lody które bardzo wszystkim smakowały. Są wręcz rewelacyjne! Ta kwaskowatość w tle w połaczeniu z orzeźwieniem jakie dają jest idealnym połączeniem na upały które nastały. Kolejną zaletą jest to, że przygotowuje się je bez maszyny do lodów i na prawdę nie wymagają nakładu pracy:) My zajadamy się nimi bez opamiętania!:)

Przepis z bloga ” Wypieki z Pasją”, bardzo dziękuję:)

 

 

Składniki:

  • 1 szklanka musu rabarbarowego (przepis tutaj)
  • 250g jogurtu naturalnego
  • 4 łyżki syropu malinowego


Mus dokładnie miksujemy z jogurtem i sokiem malinowym. 

Gotową masę przekładamy do pojemnika (najlepiej płaskiego) i wstawiamy do zamrażalnika.

Co około godzinę wyjmujemy pojemnik i miksujemy masę rozbijając kryształki lodu. Czynność powtarzamy około 3-4 razy, aż masa zgęstenieje na tyle, że nie będzie można jej zmiksować, a po kryształkach lodu nie będzie śladu:) Ci, co bardziej leniwi, mogą mieszać lody łyżką w pojemniku co około godzinę:)

Lody wyjmujemy z zamrażalnika około 15 min przed podaniem, aby troszkę zmiękły, będą wtedy idealne do nakładania.

 

Jak widać nie tylko my lubimy rabarbar:)

 

Przepis dołączam do akcji :


     

Smacznego!:)

Mus rabarbarowy

Rabarbarowy sezon wciąż  w pełni, powoli wita się z truskawkowym. U mnie jeszcze przez jakiś czas będzie rabarbarowo, bo zawsze staram się dobra sezonowe jak najbardziej wykorzystać:):)

Przepis na ten pyszny mus znalazłam u Nigelli, a na blogu „Wypieki z Pasją” wypatrzyłam, że można ugotować rabarbar na parze, co bardzo przypadło mi do gustu:)

Mus można wykorzystać jako dodatek do naleśników, deserów, ciast, a nawet lodów. Znaleźli się również tacy, którzy zajadali łyżeczkami prosto ze słoiczka:) Już niedługo pokażę, jak ja go spożytkowałam:)


 

Składniki :

  • 500g rabarbaru
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego

 

Rabarbar dokładnie myjemy (nie obieramy z łupy) i kroimy w plasterki. Gotujemy około 20min w naczyniu do gotowania na parze.

Po ostudzeniu, ugotowany rabarbar dokładnie miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym, aż powstanie delikatny, gładki mus.

Im bardziej czerwonych łodyg rabarbaru użyjemy tym ładniejszy bedzie kolor musu.

Mus można przechowywać w lodówce około tygodnia.

 


 

Smacznego!:)

Ciasto śmietanowo – rabarbarowe

Sezon rabarbarowy na blogach rozgorzał w pełni, więc i ja postanowiłam się dołączyć. Wypieki z rabarbarem to jedne z moich naj naj ulubionych, dlatego postaram się okres kiedy jest dostępny wykorzystać do maksimum:) Zastanawiałam się nawet ostatnio czy rabarbar można mrozić? Chciałabym w zimie z niego zrobić kompot, to byłby kawałeczek wiosny:) Macie może jakieś doświadczenia w tym temacie?

A dziś ciasto podpatrzone u Kasi na blogu Gotuję bo lubię, troszkę zmodyfikowane do naszych potrzeb:) Posiada ono syndrom 4xW: wilgotne, wspaniałe, wszystkim smakuje, w mig znika:) Troche to naciągane ale po prostu uwierzcie mi – jest pyszne!:) Bardziej mięciutkiego i rozpływającego się w ustach ciasta nie jadłam:)

 

 

Składniki :

  • 350 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 90 g margaryny do wypieków
  • 300 g cukru
  • 2 jajka
  • 240 g śmietany (18%)
  • 4 szklanki drobno posiekanego rabarbaru
  • cukier waniliowy

 

Mąkę łączymy w misce z proszkiem do pieczenia. Miękką margarynę ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Następnie dodajemy po kolei jajka i jeszcze chwilę miksujemy az do połaczenia składników. Do masy dodajemy śmietanę, a następnie mąkę z proszkiem. Kiedy ciasto ma już jednolitą konsystencję wyłączamy mikser, dodajemy rabarbar i mieszamy całość dokładnie łyżką.

Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy. Pieczemy około 90min w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka.

Po przestudzeniu ciasto można posypać cukrem pudrem.



 

 

Przepis dodaję do akcji :

 

Smacznego!:)