Kokosowy pudding z chia i malinami

Czy muszę reklamować ten deser? Wydaje mi się, że nie. Myślę, że zdjęcia mówią same za siebie 🙂 Jest bajecznie prosty w przygotowaniu i do tego szybki. Jest odpowiednio słodki i bardzo owocowy! Wygląda pięknie i kusząco, a do tego jest bardzo zdrowy, ze względu na obecność tak modnych obecnie nasion *chia. Skosztujcie koniecznie!

 

*Chia to nasiona szałwii hiszpańskiej, które posiadają wiele właściwości zdrowotnych. Są bogate w przeciwutleniacze dzięki czemu przeciwdziałają nowotworom i starzeniu się organizmu. Posiadają bardzo dużą zawartość błonnika i wysokiej jakości białka co może wspomóc pracę organizmu jak i odchudzanie. Zawierają również kwasy omega-3. Same plusy! 🙂

 

Inspiracja, z moimi zmianami: Moje Wypieki

 

 

Składniki:

  • 400 ml mleka kokosowego
  • 4 pełne łyżki nasion chia
  • 3 łyżki miodu
  • 200 g malin mrożonych
  • dekoracja: świeże maliny, truskawki

 

Maliny rozmrażamy.

Jeśli w mleku kokosowym oddzieliła się śmietanka od wody kokosowej, to zawartość puszki przekładamy do garnka i podgrzewamy, cały czas mieszając, aż się ze sobą połączą. Kiedy mleko jest jednolite odstawiamy je na bok do ostudzenia. Dodajemy miód i dokładnie mieszamy, aż się rozpuści. Jeżeli mleko miało odpowiednią konsystencję, nie trzeba go podgrzewać.

Do mleka dodajemy nasiona, mieszamy i odstawiamy na około 20 minut, aż zacznie gęstnieć. Po tym czasie przekładamy mieszankę do pucharków do około 3/4 wysokości. Chłodzimy w lodówce przez kilka godzin, a najlepiej przez całą noc. 

Rozmrożone maliny umieszczamy w garnku, podlewamy odrobinę wodą i podgrzewamy,aż się zagotują. Jeśli potrzeba można w tym momencie dosłodzić owoce do smaku. Podgrzewamy, aż cukier, który dodaliśmy się rozpuści i zdejmujemy z ognia. Studzimy. Maliny miksujemy na jednolite puree.

Zastygnięty pudding polewamy sosem owocowym i dekorujemy świeżymi owocami. 

 

 

 

Smacznego! 🙂

 

Lody kokosowo – porzeczkowe

Pyszne i bardzo orzeźwiające lody na patyku 🙂

Do ich przygotowania niezbędne będą foremki do lodów z patyczkami w zestawie, ale myślę że to nie problem. Jest lato, więc w większości supermarketów można takie dostać, za na prawdę niewielkie pieniądze.

Moje są mocno owocowe o intensywnym kolorze, przygotowane z bardzo aromatycznej czarnej porzeczki. Jeśli nie macie akurat tej, możecie ją bez problemu zastąpić czerwoną. 

Zamiast mleka, jajek, czy kremówki, użyte jest mleko kokosowe, dzięki czemu będą odpowiednie dla alergików, gdyż nie zawiera ono laktozy.

Polecam!! 🙂

 

Źródło

 

 

Składniki:

  • 500 g czarnej porzeczki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 400 ml (1 puszka) mleka kokosowego

 

Czarną porzeczkę obieramy i dokładnie myjemy. Zasypujemy cukrem i zagotowujemy. Mieszamy, aż owoce zmiękną, a cukier się rozpuści. Przecieramy przez sito i pozostawiamy do ostygnięcia.

Przestudzony sok z porzeczek (uzyskany po przetarciu) miksujemy w blenderze z mlekiem kokosowym. Gotową masę przelewamy do foremek i wkładamy do zamrażalnika na minimum 12 godzin, a najlepiej 24 godziny.

Z podanych proporcji wychodzi około 8 lodów.

 

  

 

Smacznego! 🙂

Kokosowa Panna Cotta

Niebiański włoski deser Panna Cotta

dziś w kokosowej odsłonie

Panna Cotta to nasz zdecydowany deserowy faworyt, a dodatkowym atutem jest to, że można stworzyć tyle wariacji smakowych! ah – pycha:)

Lubicie? 🙂

 

Przepis od Dorotus



Składniki:

  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • 400 ml mleka kokosowego (1 puszka)
  • 75 g drobnego cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 łyżka i 2 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 2 łyżki likieru kokoswego (w wersji dla dorosłych)
  • płatki kokosowe do dekoracji

Żelatynę namaczamy w minimalnej ilości wrzącej wody (około 2 – 3 łyżek). Mieszamy, tak aby nie było grudek. W garnuszku gotujemy śmietanę kremówkę, mleko kokosowe, cukier. Zdejmujemy z palnika kiedy wszystkie składniki się połączą, czekamy chwilę, dodajemy żelatynę likier kokosowy. Mieszamy.

Masę przelewamy do foremek (silikonowych lub ramekinów) i schładzamy w lodówce minimum 5h, a najlepiej całą noc. Przed podaniem można foremkę namoczyć kilka sekund w ciepłej wodzie, aby deserki lepiej wyszły. Podajemy posypane płatkami kokosowymi.



Smacznego! 🙂

 

Tort kokosowy z czekoladą

Z okien mojego pokoju widzę już ośnieżone zbocza gór.

Zima się zbliża, choć u mnie jeszcze nie sypie, to jakoś mnie ta biel natchnęła. Stąd właśnie ten tort – lekki niczym puch! A w smaku? Nie przesadzę mówiąc – kokosowe niebo! 🙂

Idealna delikatna kokosowa masa z bitej śmietany i serka mascarpone, szlachetność gorzkiej czekolady i puszysty biszkopt tworzą cudowną całość. Tort upiekłam na urodziny dla taty, który powiedział, że nigdy nie dostał piękniejszego i pyszniejszego prezentu. To chyba znaczy że mój pierwszy w życiu tort się obronił 🙂

Źródło: „Moje Wypieki”, z moimi zmianami (1.12.2015)

 

 

 

 

 

Składniki:

BISZKOPT ( tortownica o średnicy 22 cm)

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki mąki pszennej

MASA KOKOSOWA

  • 500 g serka mascarpone
  • śmietanka kokosowa (z jednego opakowania 400 g mleka kokosowego)
  • 100 ml śmietanki kremówki 30%
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 2/3 szklanki wiórek kokosowych

DO NASĄCZENIA

  • woda kokosowa (z jednego opakowania 400 g mleka kokosowego)
  • 5 łyżek wódki

DODATKOWO

  • 50g gorzkiej czekolady lub wiórek czekoladowych

DEKORACJA

  • wiórki i płatki kokosowe

 

 

BISZKOPT

Upieczony dzień wcześniej łatwiej się kroi.

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy powoli cukier oraz po jednym żółtku.

Mąki przesiewamy, dodajemy porcjami do masy, delikatnie mieszając łyżką, aż do połączenia składników.

Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy do niej ciasto. Pieczemy około 40 min w temperaturze 170 stopni. Po tym czasie najlepiej sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest suche.

Gorące, upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy na podłogę z wysokości 60 cm. Ciasto ma być wtedy w formie, nie wyciągamy go. Po zrzuceniu, władamy ciasto do uchylonego piekarnika (już wyłączonego) i pozostawiamy tam aż do ostygnięcia.

Jeśli ciasto jest całkowicie wystudzone, oddzielamy boki biszkoptu od formy delikatnie nożykiem i kroimy ciasto na trzy blaty.

Każdy blat będziemy nasączać, smarować kremem i posypywać startą gorzką czekoladą.

 

NASĄCZENIE

Wodę kokosową mieszamy z wódką (powinniśmy razem uzyskać 1/2 szklanki płynu) i skrapiamy nim każdy blat. 

 

KREM KOKOSOWY

Śmietankę kremówkę, śmietankę kokosową i serek mascarpone umieszczamy w misie miksera i ubijamy. Kiedy masa wyraźnie gęstnieje dodajemy cukier puder, a następnie na sam koniec wiórki kokosowe. 

 

Wykonanie

Pierwszy blat ciasta kładziemy na paterze lub na talerzu i nasączamy go alkoholem. Smarujemy 1/3 porcji masy kokosowej i posypujemy obficie startą gorzką czekoladą.

Na wierzch kładziemy drugi blat i postępujemy dokładnie tak samo.

Wreszcie kładziemy ostatni blat ciasta, nasączamy go. Z wierzchu i po bokach dekorujemy tort pozostałą 1/3 masy.

Na suchą patelnię wysypujemy wiórki kokosowe i/lub płatki kokosowe i podpiekamy na lekko brązowy kolor. Tak przygotowaną posypkę przekładamy do miski i studzimy.

Tort posypujemy wiórkami i płatkami. Schładzamy minimum 3 godziny w lodówce.

 

 

 

 

 

Smacznego! 🙂