Cynamonowy pudding chia z figami

Nastały jesienne dni, więc i w kuchni królują inne przepisy. Dania i desery stają się bardziej rozgrzewające, pachnące cynamonem czy goździkami. Jeśli mamy ochotę na deser, ale z drugiej strony czuję, że to czas na coś zdrowszego, zawsze wtedy sięgam po nasiona chia. Deserów z chia można stworzyć niezliczoną liczbę kombinacji i to własnie jest w nich najlepsze. 

Tym razem padło na cynamon i świeże figi przywiezione przez moich przyjaciół prosto z Chorwacji. Nie przejmujcie się jednak, figi dalej można kupić w naszych supermarketach. Zainspirowana deserami na Instagramie, postanowiłam trochę poszaleć z dekoracją. Jak Wam się podoba? 🙂

IMG_3338

Czytaj dalej „Cynamonowy pudding chia z figami”

Tarta z figami i serem pleśniowym

Kto mnie zna ten wie, że jestem totalną miłośniczką fig. Kiedy tylko pojawiają się w sklepach od razu robię nasze ulubione potrawy i sałatki. Staram się również wypróbować przynajmniej jeden nowy przepis z wykorzystaniem tych owoców. Tak też było z tą tartą. Nosiło mnie już jakiś czas na wytrawną wersję, a figi, ser pleśniowy, szynka parmeńska i rukola okazały się połączeniem idealnym. Zjedliśmy ją całą, nie zostały nawet okruszki! 🙂

 

 

Składniki (na formę o średnicy 21 cm) :

CIASTO

  • 150 g mąki
  • 70 g masła
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 jajko

NADZIENIE

  • 100 g sera topionego
  • 4 figi
  • 6 plastrów szynki parmeńskiej
  • 1 ser camembert
  • 100 g sera z niebieską pleśnią
  • garść rukoli

 Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól i mieszamy. Dodajemy posiekane masło i jajko. Wyrabiamy, aż powstanie gładkie ciasto, zagniatamy w kulę, owijamy folią i wkładamy do lodówki na około 40 minut. 

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na podsypanej mąką stolnicy, a następnie wylepiamy nim dokładnie foremkę na tartę. Nakłuwamy widelcem i podpiekamy na delikatnie złoty kolor około 15 minut w temperaturze 190 stopni.

Podpieczony spód wyjmujemy i rozsmarowujemy na nim ser topiony. Układamy na przemian plastry szynki i plastry sera camembert. Figi myjemy, suszymy i kroimy na ćwiartki. Układamy na tarcie. Całość posypujemy podzielonym na małe kawałki serem z niebieską pleśnią. Pieczemy jeszcze około 15 minut, aż wszystkie składniki ładnie się zapieką.

Upieczoną tartę wyjmujemy z pieca, kroimy na kawałki i podajemy ciepłą, posypaną świeżą rukolą.

 

 

Smacznego! 🙂

 

 

Mazurek „figa z makiem”

To już przedostatni wpis wielkanocny, obiecuję. Mam nadzieję, że następny uda mi się opublikować jeszcze w tym tygodniu i od przyszłego ruszę z wiosennymi propozycjami 🙂 

Ten mazurek to moje tegoroczne odkrycie. Kiedy go zobaczyłam od razu wiedziałam, ze muszę go przygotować. Na szczęście miałam jeszcze dżem figowy, który przywiozłam sobie z Chorwacji, dzięki czemu wypiek był jeszcze pyszniejszy. Oczywiście u nas w Polsce również można kupić taki dżem. Mazurek smakował wszystkim bez wyjątku. Ciasto z makiem jest świetne, idealnie kruche, a karmelizowane cytryny dodają mu charakteru. Ja przygotowałam w formie jajeczka, a z pozostałego ciasta wycięłam motylki do dekoracji, jednak spokojnie możecie go wykonać w tortownicy o średnicy 22-24 cm. Polecam na przyszły rok! 🙂

 

Źródło: Moje Wypieki

 

 

Składniki:

  • 175 g mąki
  • 25 g cukru pudru
  • 100 g masła
  • 1 łyżka gęstej śmietany 18%
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki maku
  • szczypta soli

DODATKOWO

  • 1 szklanka dżemu z suszonych fig
  • 1 cytryna (najlepiej z cienką skórką)
  • 75 g cukru
  • 50 ml wody
  • białko (pozostałe z ciasta)

 

Wszystkie składniki na ciasto kruche umieszczamy po kolei w misce: mąkę, cukier puder, mak, żółtko, śmietanę i posiekane masło. Zagniatamy ciasto, aż będzie gładkie i formujemy kulę. Schładzamy w lodówce przez około 40 minut. 

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość około 4 mm i wykładamy nim tortownicę o średnicy 22 – 24 cm, pozostawiając trochę ciasta, aby zrobić rancik. Można również z rozwałkowanego ciasta wyciąć formę jajka. Przenosimy ją na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Z pozostałego ciasta wykrawamy motylki i na białku przyklejamy je dookoła jajeczka. Schładzamy w lodówce około 30 minut. 

Pieczemy około 15 minut w temperaturze 200 stopni, aż się ładnie zarumieni. Upieczone ciasto odstawiamy do stygnięcia. Kiedy jest chłodne smarujemy je dżemem figowym.

W międzyczasie w garnuszku zagotowujemy 75 g cukru z 50 ml wody. Mieszamy, aby cukier się rozpuścił. Cytrynę kroimy w plastry. Na gotującą się wodę z cukrem wrzucamy plasterki cytryny, zmniejszamy ogień i gotujemy około 15 minut. Gotowe plasterki układamy na mazurku jako dekorację. Pozostały syrop zlewamy do buteleczki lub do słoiczka i możemy go wykorzystać do herbaty. 

 

 

 

Smacznego! 🙂


Figi zapiekane z mozzarellą i szynką parmeńską

Za oknami piękna złota jesień, którą powiem Wam szczerze, na prawdę lubię. Nie mogę się napatrzeć na przepiękne drzewa, które mienią się na złoto, pomarańczowo i czerwono. Uwielbiam spacerować złotymi alejkami i łapać ciepłe promienie słoneczne.

Jesień nieodłącznie kojarzy mi się z figami i dynią. Każdego roku staram się eksperymentować z obydwoma składnikami i tworzyć coś nowego, ponieważ są nie tylko smaczne ale również i zdrowe.

Cały ten nastrój i jesienna aura zachęciły mnie do przygotowania bardzo szybkiej i prostej przystawki na ciepło. Składniki idealnie do siebie pasują, a w połączeniu z sałatą i sosem balsamicznym tworzą spójną i pyszną całość 🙂

 

Źródło: Kwestia smaku

 

 

Składniki:

  • 3 świeże figi
  • 3 plastry mozzarelli
  • 3 plastry szynki parmeńskiej
  • świeżo mielona sól i pieprz (do smaku)
  • mix sałat lub rukola
  • 1 łyżka oliwy
  • sos balsamiczny

 

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni.

Figi nacinamy „na krzyż” nie przecinając ich do końca. Do nacięcia wkładamy plaster mozzarelli i całość owijamy plastrem szynki parmeńskiej.

Na spód małego naczynia do zapiekania dajemy łyżkę oliwy i rozprowadzamy po dnie. Układamy figi i wstawiamy do piekarnika na około 15 minut.

W międzyczasie myjemy sałatę i układamy jej porcję na talerzu. Delikatnie kropimy po wierzchu sosem balsamicznym.

Upieczone figi układamy na sałacie i od razu podajemy.

 

 

Smacznego! 🙂

Kawowy deser z jeżynami i figami

Taki oto prosty deser, który idealnie wkomponował się w jesienną aurę. Na krzaczkach wisiały ostatnie jeżyny, figi już uśmiechały się w sklepie a mnie naszło na kawowe smaki. Złączyłam to wszystko, dodając jeszcze biszkopty i otrzymałam pyszną, świetnie zgraną kompozycję. Nic tylko zrobić i delektować się smakiem! 🙂

 

 

Składniki na 2-3 porcje:

  • 100 g biszkoptów (lady fingers)
  • 100 g śmietany 30%
  • 100 g mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (najlepiej w proszku)
  • garść jeżyn
  • 2 świeże figi

 

Śmietanę kremówkę umieszczamy w misce razem z cukrem pudrem i mascarpone. Ubijamy mikserem na sztywno. Kiedy zacznie mocno gęstnieć dodajemy kawę i miksujemy dalej, aż osiągniemy gęsty krem.

Biszkopty łamiemy na mniejsze kawałki i dodajemy do kawowego kremu. Mieszamy.

Figi myjemy i kroimy na ósemki. Jeżyny myjemy i osuszamy.

Do pucharków lub kieliszków nakładamy na przemian masę, owoce, masę i dekorujemy pozostałymi owocami.

Podajemy schłodzone.

 

Smacznego! 🙂

Rogale marcińskie

Marcinów w rodzinie mam kilku. Kolegów o imieniu Marcin też mam sporo. Nigdy jednak nie piekłam rogali tradycyjnie nazwanych od imienia św. Marcina. W moim rodzinnym mieście nie mamy tradycji ich wypieku, ja jednak, że lubię wyzwania postanowiłam po raz pierwszy w życiu spróbować.

Wyszły pyszne! Ciasto – pracochłonne, ale nie sprawia problemów, jest wybitnie elastyczne i wdzięczne. Masa – pracochłonna, wymaga wcześniejszego zaplanowania, poza tym również bezproblemowa. Ale zawijanie?! Nigdy w życiu nie posądziłabym siebie o taki brak umiejętności manualnych! 🙂 Niestety, niektóre zawinięte po „marcińsku”, inne nie do końca. W postanowieniach noworocznych na 2014 będę musiała koniecznie zapisać dodatkowy punkt, a mianowicie: opanować sztukę zawijania rogali i rogalików 🙂

Częstujcie się!! 🙂

 

 

Źródło: Kulinarne szaleństwa Margarytki

Składniki:

CIASTO

  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 30 g świeżych drożdży
  • 3 żółtka
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 50 g masła + 200 g masła (do wałkowania)

NADZIENIE

  • 350 g białego maku
  • 100 g masy marcepanowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 150 g orzechów włoskich
  • 100 g płatków migdałowych
  • 70 g suszonych fig
  • 70 g suszonych daktyli
  • 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 3 łyżki gęstej śmietany
  • 2 białka
  • 4 podłużne biszkopty (pokruszone)

DODATKOWO

  • 1 jajko + 1 łyżka mleka (roztrzepane razem; do posmarowania rogali)
  • 1 szklanka cukru pudru + 1 łyżeczka soku z cytryny + gorąca woda = lukier
  • posiekane orzechy włoskie (do posypania)

 

Przygotowanie ciasta:

Do 1/2 szklanki ciepłego mleka dodajemy 1 łyżkę cukru i drożdże. Dobrze mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut, aż do wyrośnięcia.

Żółtka ucieramy z pozostałym cukrem (2 łyżki) na kogel – mogel. 50 g masła rozpuszczamy w małym rondelku.

Mąkę mieszamy ze szczyptą soli w dużej misce. Dodajemy rozczyn drożdżowy, pozostałe mleko i kogel – mogel. Wszystkie składniki zagniatamy razem, aż powstanie gładkie jednolite ciasto. Po trochę dodajemy roztopione masło i zagniatamy, aż ciasto dobrze wchłonie tłuszcz. 

Wyrobione ciasto wkładamy do miski, przykrywamy folią i schładzamy przez około godzinę w lodówce. Schłodzone ciasto przekładamy na lekko podsypaną mąką stolnicę i wałkujemy na kształt prostokąta, tak, aby krótsze boki stanowiły górę i dół. 200 g masła kroimy na plastry, rozkładamy na cieście i rozsmarowujemy. 1/3 ciasta zakładamy do góry, a pozostałą część tak, aby przykryła całość. Dociskamy, obracamy o 90 stopni i wałkujemy na prostokąt. Znów składamy w taki sam sposób. Schładzamy w lodówce około godzinę. Proces wałkowania ponawiamy jeszcze 3 razy, za każdym razem składając w ten sam sposób i chłodząc ciasto. 

Po ostatnim wałkowaniu i złożeniu, ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na całą noc.

Wyjmujemy nazajutrz, 20 minut przed robieniem rogalików.

 

Przygotowanie nadzienia:

Mak, figi i orzechy parzymy gorącą wodą, każde w osobnym naczyniu. Zostawiamy na 30 minut, odcedzamy i odsączamy. 

Mak, figi, orzechy, daktyle i płatki migdałów dwukrotnie przepuszczamy przez maszynkę do mielenia.

Marcepan rozcieramy mikserem z cukrem pudrem i 3 łyżkami śmietany. Dodajemy kolejno zmielony mak z bakaliami. Na koniec dodajemy pokruszone biszkopty i skórkę pomarańczową. Całość mieszamy. 

Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy do masy makowej i delikatnie mieszamy.

 

Przygotowanie rogali:

Ciasto wałkujemy na prostokąt i przecinamy wzdłuż dłuższego boku na dwie lub cztery części, w zależności od tego jakiej wielkości chcemy otrzymać rogale. Każdy powstały plaster kroimy na trójkąty. 

Nadzienie rozsmarowujemy na trójkącie zostawiając margines przy każdym z boków. Brzeg trójkąta zakładamy na wierzch, nacinamy na środku, delikatnie rozchylamy na boki i zawijamy rogaliki zawijając pod spód rogi. 

Gotowe rogaliki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawiamy do wyrośnięcia na około godzinę.

Po tym czasie rogaliki smarujemy jajkiem roztrzepanym z mlekiem i pieczemy około 20 minut w temperaturze 190 stopni. 

Upieczone rogale studzimy, polewamy lukrem i posypujemy posiekanymi orzechami.

 

 

 

Ma ktoś ochotę na rogalika? 🙂

 

 

 

Smacznego! 🙂

Figi z miodową śmietanką i pistacjami

Sezon na figi trwa, więc grzechem byłoby z nich nie korzystać. Tym razem przygotowałam je w wersji na ciepło, ze wspaniałym, delikatnym sosem i posypane chrupiącymi pistacjami.

 

 

Składniki:

  • 6 fig
  • 2 łyżeczki oliwy
  • 40 ml śmietanki kremówki
  • 1 łyżka miodu
  • garść obranych pistacji

 

Proporcje podane w przepisie, są dla trzech osób.

Figi kroimy nożem na ćwiartki, nie nacinając do samego spodu. W trakcie pieczenia rozchylą się jak paki kwiatów 🙂

Figi układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową, skrapiamy oliwą i pieczemy w temperaturze 200 stopni do 10 minut, aż zmięknął i się otworzą.

W tym czasie pistacje siekamy na drobne kawałki. W małym rondelku podgrzewamy kremówkę z miodem i chwilkę gotujemy, aby się zredukowała i zgęstniała. Trzeba na nią uważać, aby się nie przypaliła.

Gotowe figi układamy na talerzykach, polewamy sosem i posypujemy pistacjami. Podajemy ciepłe. Idealnie komponują się z gałką lodów.

 

 

Źródło: „Nigellissima” Nigella Lawson

 

Przepis bierze udział w akcji:


 

Smacznego! 🙂

Lekka sałatka z figami

Kilka prostych składników, kilka przypraw i bajeczna kolacja gotowa!

Sałatka, którą dziś Wam proponuję jest lekka i świeża, z dodatkiem domowej roboty suszonych pomidorów, fig, na które teraz przecież mamy sezon i naszej ulubionej mozzarelli. Dodatkowo polana jest ziołowym dressingiem na bazie octu balsamicznego, oliwy i miodu. Możecie podawać ją z grzankami, grissini lub zajadać samą. PYCHA! 🙂

 

 

Składniki:

SOS 

  • 4 łyżki oliwy
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • suszona bazylia i oregano (razem 1/2 łyżeczki)
  • sól i pieprz do smaku

 

Rukolę myjemy i suszymy. wsypujemy do miski. Posypujemy pokrojoną w dużą kostkę mozzarellą, pokrojonymi na mniejsze kawałki pomidorami i pokrojonymi w ćwiartki figami. Lekko mieszamy dłońmi.

W małej miseczce łączymy oliwę z miodem i octem. Przyprawiamy i całość mieszamy. Polewamy sałatkę dressingiem zaraz przed podaniem na stół.

 

 

 


 

Smacznego! 🙂

Bruschetta ze świeżymi figami, ricottą i syropem klonowym

  W związku z wczorajszymi przerwami w dostępie do Internetu, ledwo dałam radę opublikować wpis, a niestety szczęścia zabrakło na kilka słów wstępu. Nadrabiam to dlatego dopiero dziś.

****

Bruschetta to tradycyjna włoska przekąska, najczęściej podawana z oliwą, czosnkiem i pomidorami. Ja troszkę pofantazjowałam i zrobiłam ją w wersji odmiennej. Grzanki posmarowałam serkiem, na wierzch położyłam świeże figi, a całość skropiłam syropem klonowym. Połączenie okazało się być cudownym doznaniem smakowym!

Powiem szczerze, że uwielbiam ten widok, jak kropelki złocistego syropu klonowego rozlewają się po czerwonym owocu:-) mmm:-)

****

Przepis zmodyfikowany 5.10.2015 🙂


 


 

Składniki:

  • około 12 kromeczek bagietki
  • oliwa dobrej jakości
  • 150 g ricotty
  • 3 świeże figi
  • kilka łyżeczek syropu klonowego (lub miodu gryczanego)
  • świeża rukola

 

Bagietkę kroimy na ukos na kromeczki i podpiekamy z obydwu stron na patelni skropionej oliwą, aż się zarumienią i będą chrupkie.

Rukolę myjemy i suszymy. Układamy ją na talerzu, na którym będziemy podawać kanapki.

Kromeczki smarujemy ricottą. Figi myjemy i kroimy na ćwiartki. Układamy na grzankach. Polewamy syropem klonowym lub miodem gryczanym, w obydwu wersjach smakuje wyśmienicie (około łyżeczka na jedną kanapkę).

Najlepiej smakują podawane od razu po przygotowaniu, z kieliszkiem wina. Jedząc, nakładamy na kanapeczki rukolę, jej smak uzupełnia całość idealnie.

 

 

 


 

Smacznego! 🙂