Cynamonowy pudding chia z figami

Nastały jesienne dni, więc i w kuchni królują inne przepisy. Dania i desery stają się bardziej rozgrzewające, pachnące cynamonem czy goździkami. Jeśli mamy ochotę na deser, ale z drugiej strony czuję, że to czas na coś zdrowszego, zawsze wtedy sięgam po nasiona chia. Deserów z chia można stworzyć niezliczoną liczbę kombinacji i to własnie jest w nich najlepsze. 

Tym razem padło na cynamon i świeże figi przywiezione przez moich przyjaciół prosto z Chorwacji. Nie przejmujcie się jednak, figi dalej można kupić w naszych supermarketach. Zainspirowana deserami na Instagramie, postanowiłam trochę poszaleć z dekoracją. Jak Wam się podoba? 🙂

IMG_3338

Czytaj dalej „Cynamonowy pudding chia z figami”

Biało-czerwony deser z chia

Prosty i szybki w przygotowaniu, zdrowy i bardzo smaczny. Czego chcieć więcej? Przecież to deser idealny! 🙂 Jak to mówią moi uczniowie 10/10 🙂 

Uwielbiam desery owocowe z chia bo wiem, że mogę je jeść bez wyrzutów sumienia. Ten jest w barwach biało-czerwonych i przygotowałam go specjalnie na dzisiejszy piłkarski wieczór.  Polecam!

IMG_1333

Czytaj dalej „Biało-czerwony deser z chia”

Kokosowy pudding z chia i malinami

Czy muszę reklamować ten deser? Wydaje mi się, że nie. Myślę, że zdjęcia mówią same za siebie 🙂 Jest bajecznie prosty w przygotowaniu i do tego szybki. Jest odpowiednio słodki i bardzo owocowy! Wygląda pięknie i kusząco, a do tego jest bardzo zdrowy, ze względu na obecność tak modnych obecnie nasion *chia. Skosztujcie koniecznie!

 

*Chia to nasiona szałwii hiszpańskiej, które posiadają wiele właściwości zdrowotnych. Są bogate w przeciwutleniacze dzięki czemu przeciwdziałają nowotworom i starzeniu się organizmu. Posiadają bardzo dużą zawartość błonnika i wysokiej jakości białka co może wspomóc pracę organizmu jak i odchudzanie. Zawierają również kwasy omega-3. Same plusy! 🙂

 

Inspiracja, z moimi zmianami: Moje Wypieki

 

 

Składniki:

  • 400 ml mleka kokosowego
  • 4 pełne łyżki nasion chia
  • 3 łyżki miodu
  • 200 g malin mrożonych
  • dekoracja: świeże maliny, truskawki

 

Maliny rozmrażamy.

Jeśli w mleku kokosowym oddzieliła się śmietanka od wody kokosowej, to zawartość puszki przekładamy do garnka i podgrzewamy, cały czas mieszając, aż się ze sobą połączą. Kiedy mleko jest jednolite odstawiamy je na bok do ostudzenia. Dodajemy miód i dokładnie mieszamy, aż się rozpuści. Jeżeli mleko miało odpowiednią konsystencję, nie trzeba go podgrzewać.

Do mleka dodajemy nasiona, mieszamy i odstawiamy na około 20 minut, aż zacznie gęstnieć. Po tym czasie przekładamy mieszankę do pucharków do około 3/4 wysokości. Chłodzimy w lodówce przez kilka godzin, a najlepiej przez całą noc. 

Rozmrożone maliny umieszczamy w garnku, podlewamy odrobinę wodą i podgrzewamy,aż się zagotują. Jeśli potrzeba można w tym momencie dosłodzić owoce do smaku. Podgrzewamy, aż cukier, który dodaliśmy się rozpuści i zdejmujemy z ognia. Studzimy. Maliny miksujemy na jednolite puree.

Zastygnięty pudding polewamy sosem owocowym i dekorujemy świeżymi owocami. 

 

 

 

Smacznego! 🙂