Tarta cytrynowa z bezą (Lemon meringue pie)

Wspaniałe ciasto przywołujące na myśl wiosnę

W kolorze słońca, pięknie prezentujące się na stole

Zachwyca smakiem i wyglądem

Pyszna słodka beza równoważy kwaskowaty smak kremu cytrynowego

Idealnie sprawdzi się również jako Wielkanocne ciasto

 

Zapraszam na kawałeczek! 🙂

 

Składniki:

NA CIASTO:

  • 200g mąki
  • 125g masła
  • 25g cukru pudru
  • 3 łyżki wody
  • 1 żółtko

NA KREM:

  • sok z 5 cytryn
  • skórka otarta z 2 cytryn
  • 220g cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 20g mąki
  • 3 żółtka
  • 3 jajka

NA BEZĘ:

  • 4 białka
  • 180g cukru pudru

 



 

Ze składników podanych na ciasto zagniatamy jednolitą kulę. Ciasto nie potrzebuje długiego wyrabiania. W razie potrzeby można dodać odrobinę więcej masła. Gotowe ciasto wstawiamy na około 30min do lodówki.

Po schłodzeniu ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim formę na tartę o średnicy około 25cm. Pieczemy 20min w temperaturze 190 stopni, aż do lekkieko zarumienienia.

Cukier puder zalewamy sokiem z cytyn i zagotowujemy. Dodajemy skórkę z cytryny, a następnie jajka i żółtka cały czas mieszając by nie powstały grudki. Na koniec dodajemy mąkę i gotujemy na malutkim ogniu, aż do zgęstnienia, cały czas energicznie mieszając. Gotowy krem pozostawiamy, aby lekko ostygł. Kiedy ciasto jest gotowe, a krem upieczony, możemy przygotowywać bezę. Białka ubijamy na sztywno, na koniec dodając cukier puder.

Na podpieczone ciasto nakładamy gotowy krem cytrynowy a na wierzch układamy ubite białka. Całość pieczemy około 15-20 min w temperaturze 170 stopni, aż do zarumienienia się wierzchu ciasta.

Po ostudzeniu kroimy na trójkąty i serwujemy.

 



 

 

Zapraszam również do polubienia mojej strony na FB:



 

Smacznego! :-)





Ciasto agrestowe z bezą

Chociaż w dalszym ciągu narzekam na brak czasu, na upieczenie czegoś pysznego zawsze się trochę go znajdzie:) Uwielbiamy wszelkie ciasto owocowe i za to właśnie bogactwo polskich owoców kocham lato najbardziej. Oczywiście za słoneczko i pogodne niebo też. Nie ma jednak dla mnie nic lepszego niż zapuszczanie się w stragany pełne owoców:)

Przepis na to ciacho zaczerpnęłam z „Kolekcji dobrej kuchni”, z której dość często korzystam, bo choć przepisy przeważnie dalekie są od ideałów to efekt jest niezawodnie pyszny. Trzeba jednak posługiwać się swoją własną intuicją:)


 

Składniki:

  • 0,5 kg agrestu
  • 35 dag cukru
  • 20 dag mąki
  • 3 jajka
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 dag masła
  • 8 łyżek mleka
  • szczypta soli

 

Białka oddzielamy od żółtek. Masło rozpuszczamy w garnuszku.

Żółtka ucieramy z 3 łyżkami gorącej wody na puszystą masę. Powoli dosypujemy 15 dag cukru i cukier waniliowy. Następnie dodajemy roztopione masło, mleko, proszek do pieczenia i mąkę. Całość dokładnie miksujemy aż do uzyskania jednolitego, gęstego ciasta.

Blaszkę 25×36 cm wypełniamy ciastem i rozsmarowujemy je równomiernie. Pieczemy około 15 min w temperaturze 200 stopni.

Po upieczeniu ciasto wyjmujemy i pozostawiamy do ostudzenia.

W tym czasie agrest myjemy i odrywamy ogonki, a następnie pozostawiamy do osuszenia na przykład na ściereczce lub ręczniku papierowym.

Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy resztę cukru (20dag). Do tak przygotowanej piany z białek dodajemy agrest i delikatnie mieszamy łyżką.

Na ostudzonym cieście rozsmarowujemy delikatnie pianę z białek z owocami. Pieczemy około 20 – 25 min w temperaturze 150 stopni.

Bo upieczeniu ciasto wyjmujemy z piekarnika i pozosawiamy do ostygnięcia.

 

Smacznego!:)