Młode marchewki pieczone z tymiankiem

Dziś dla odmiany przepis nie do końca słodki. Dlaczego nie do końca? Bo marchewki same w sobie są słodkie, a dodatkowo pieczemy je w miodzie. Nie jest to jednak deser, a samodzielna przystawka lub dodatek obiadowy. U nas sprawdziła się idealnie zamiast surówki do pieczonego mięsa. Tak przygotowana młoda marchew to dla nas nowy smak, który bardzo przypadł nam do gustu. Przepis pochodzi ze strony Donny Hay. Zdjęcie pięknych marcheweczek tak mnie zaczarowało, że musiałam je przygotować 🙂

 

 

Składniki:

  • pęczek młodej marchewki (około 14 sztuk)
  • 2 łyżki oliwy
  • 3 łyżki miodu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 6-8 gałązek świeżego tymianku
  • świeżo mielona sól i pieprz

 

Z podanych składników otrzymamy porcję dla dwóch osób.

Marchewki obieramy i odcinamy nać, zostawiając jej końcówkę. Myjemy ją i osuszamy.

Przygotowane marchewki wkładamy do naczynia żaroodpornego lub formy ceramicznej i polewamy sokiem z cytryny, oliwą i miodem. Posypujemy świeżo zmieloną solą i pieprzem oraz listeczkami tymianku. Mieszamy.

 


Pieczemy około 30 minut w temperaturze 190-200 stopni, aż marchewki zmiękną. 

 

 

Smacznego! 🙂

Pierogi pełnoziarniste z gęsiną

Jak to się stało, że ulepiłam pierogi? Serio, nie wiem 🙂 Powszechnie wiadomo, że do lepienia pierogów mam dwie lewe ręce i nie zabieram się za to nigdy. Pierogi z gęsiną chodziły za mną jednak od bardzo dawna i dosłownie nie mogłam przestać o nich myśleć. Dlatego kiedy z obiadu została połowa gęsi, pomyślałam, że to znak i, że muszę to wykorzystać.

Do ciasta dodałam mąkę pszenną pełnoziarnistą i była to bardzo dobra decyzja. Ciasto jest plastyczne, dobrze się z nim pracuje, a po ugotowaniu jest miękkie i delikatne.

Tak więc, jeśli planujecie na świąteczny obiad upiec gęś, to ten przepis na wykorzystanie reszty mięsa jest zdecydowanie dla Was! 🙂

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • 3 szczypty soli
  • 4 łyżki oleju
  • 1 jajko

FARSZ

  • 800 g mięsa z gęsi (upieczonego)
  • 1 – 1,5 szklanki bulionu warzywnego
  • 2 duże cebule
  • 4 łyżki oleju
  • gałązka świeżego rozmarynu
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku

DODATKOWO

  • woda (do ugotowania pierogów)
  • sól (około 2 łyżeczki)
  • mąka do posypywania ciasta i pierogów
  • do omaszczenia: 1 duża cebula podsmażona na kilku łyżkach oleju

 

Przygotowanie farszu: Mięso z gęsi (obrane ze skór i kości) mielimy w maszynce. Cebulę podsmażamy na oleju, aż się zeszkli, na koniec dodajemy tymianek i posiekane listki z jednej gałązki rozmarynu. Przekładamy całość do mięsa i dokładnie mieszamy. Jeśli farsz jest za suchy podlewamy bulionem (u mnie około 1,5 szklanki). Pozostawiamy do ostygnięcia.

Przygotowanie ciasta: Do dużej miski wsypujemy obydwie mąki i dokładnie je ze sobą mieszamy. W środku robimy dołek i wbijamy w niego jajko. Do szklanki ciepłej wody dodajemy sól i chwilkę mieszamy, aż się rozpuści. W misce rozcieramy jajko z mąką, co jakiś czas dolewając po trochę wody. Na koniec dodajemy olej i zagniatamy ciasto. Kiedy ma już formę wyrabiamy je kilka minut, aby było elastyczne i miękkie.

Przygotowanie pierogów: Gotowe ciasto wykładamy na podsypaną mąką stolnicę i cieniutko rozwałkowujemy. Szklanką wycinamy koła. Na każde koło z ciasta wykładamy łyżkę lub łyżeczkę farszu (zależy ile się zmieści) i sklejamy. Ulepione pierogi układamy na deskach lu tackach podsypanych mąką (aby się nie przykleiły) i przykrywamy ściereczką (aby ciasto nie wysychało). 

W dużym garnku zagotowujemy wodę z solą i kiedy zacznie się gotować, wrzucamy pierogi. Gotujemy je około 3 – 4 minuty i wykładamy na talerze. Podajemy omaszczone podsmażoną cebulką. 

 

 

 

Smacznego! 🙂