Nareszcie… oficjalnie zakończyłam studia, mogę się już mianować Panią nauczycielką języka angielskiego:):) Strasznie się cieszę, że mogę wreszcie zacząć pracować od września:):) Wczoraj miałam obronę pracy, byłam bardzo zestresowana ale… wszystko poszło cudownie i zakończyłam edukację z 5 na dyplomie!:)
To tak trochę prywaty na początek, ale jestem na prawdę bardzo szczęśliwa więc nie mogłam się powstrzymać:)
Jeśli jeszcze nie macie pomysłu na weekendowy obiad lub kolację, a macie ochotę na coś wegeteriańskiego a zarazem meksykańskiego – to zachęcam Was do wypróbowania tego przepisu. Znalazłam go na blogu „Tak sobie pichcę….” i od początku się nim zachwyciłam. Tam właśnie możecie znaleźć przepis w oryginale, a ja podaję z kilkoma moimi zmianami:)
Wiedziałam, że w najbliższym czasie je zrobię. Danie jest bardzo sycące i na prawdę pyszne!:) M zajadał podwójną porcje:) Planuję zrobić je ponownie, tym razem z farszem warzywnym:)

Składniki :
TORTILLE
- 1 biała papryka
- 1 czerwona papryka
- 1 mała cukinia
- 1 marchewka
- 1 mała cebula
- 2-3 ząbki czosnku
- 1 puszka czerwonej fasoli
- 1 puszka kukurydzy
- 1 średni pomidor
- 8 dużych tortilli
- kostka sera żółtego (20dag)
- przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka, papryka ostra
SOS
- 1 puszka pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- 1 szklanka śmietany (12%)
- 3 listki świeżej bazylii
- przyprawy: pieprz, sól, curry, chilli, papryka słodka, papryka ostra
Najpierw wszystkie warzywa dokładnie myjemy i osuszamy. Cebulę i czosnek szatkujemy, marchewkę kroimy w cienkie plasterki, paprykę, cukinię oraz pomidora kroimy w kostkę.
Na rogrzanej oliwie złocimy czosnek i cebulkę. Dodajemy do tego pokrojoną wcześniej paprykę, a potem stopniowo warzywa z puszki, pomidora i cukinię (na koniec). Całość dusimy około 10 minut aż wszystkie warzywa zmiękną i przyprawiamy do smaku.
W tym czasie przygotowujemy sos. Wszystkie podane składniki na sos pomidorowy (oprócz śmietany) miksujemy dokładnie w blenderze. Kiedy sos już jest gładki i jednolity-dodajemy śmietanę i mieszamy łyżką aż do połączenia.
Ser żółty ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Na każdą tortillę nakładamy około 3-4 łyżki nadzienia, posypujemy serem i dokładnie zawijamy. Tak przygotowane tortille układamy w naczyniu żaroodpornym, wcześniej delikatnie nasmarowanym oliwą. Zalewamy sosem i przykrywamy folią aluminiową. Pieczemy około 30 min w temperaturze 180 stopni.
Po tym czasie zdejmujemy folię z naczynia, a tortille posypujemy resztą sera żółtego. Zapiekamy jeszcze około 10min.
Podawałam z sałatką, z ulubionych swieżych warzyw.
Smacznego!:)

