Korzenna czekolada na gorąco

Cudownie rozgrzewająca i bardzo bardzo pyszna. Jeśli dodacie tak jak ja przypraw korzennych stanie się jeszcze bardziej aromatyczna. Idealna na rozgrzanie się we dwoje w nadchodzące mroźne dni. Jeśli udekorujemy ją bitą śmietaną i posypiemy cukrowymi serduszkami będzie wspaniałym walentynkowym deserem

 

Przepis znalazłam w Małej Cukierence i zmodyfikowałam. 

 

 

 

Składniki:

  • 500 ml mleka
  • 100 g czekolady gorzkiej wysokiej jakości
  • 2 -3 łyżki brązowego cukru
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • szczypta mielonych goździków
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • dekoracja: bita śmietana, cukrowa posypka

 

W garnku z grubym dnem podgrzewamy mleko z cukrem i mieszamy, aż się rozpuści. Czekoladę siekamy na drobniejsze kawałki i wrzucamy do mleka. Kiedy połączy się z mlekiem, dodajemy korzenne przyprawy i mieszamy. Gotowy napój przelewamy do szklanek i dekorujemy wedle uznania bitą śmietaną i cukrową posypką. Podajemy gorące 🙂

 

Smacznego! 🙂

Zimowe ciasteczka z rumem i Życzenia

Pyszne zimowe ciasteczka, idealne na świąteczny czas. Pachną przyprawami korzennymi i rozgrzewającym rumem. Są tak kruche i delikatne, że dosłownie rozpływają się w ustach. Najbardziej urzeka mnie w nich to, że cukier puder, w którym są otoczone, przywodzi na myśl śnieżne zaspy, a w tym roku w Święta niestety znów brakuje śniegu 🙂

 

Źródło: Moje Wypieki, oryginalnie Martha Stewart

 

 

Składniki:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • szczypta soli
  • 170 g masła (w temp. pokojowej)
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1/4 szklanki ciemnego rumu

 

W misce mieszamy obydwie mąki z przyprawami. 

W osobnej misce ucieramy masło z 1/3 szklanki cukru pudru, aż powstanie jasna i puszysta masa. Dodajemy po trochę rumu i dalej miksujemy. Następnie wsypujemy mieszankę składników suchych i ucieramy na mniejszych obrotach, aż wszystko się połączy. 

Powstałą masę dzielimy na pół. Z każdej połowy formujemy wałeczek ciasta o średnicy około 3- 4 cm, który zawijamy w papier do pieczenia. Obydwa wałeczki wsadzamy do zamrażalnika na około 40 minut. 

Po tym czasie ciasto rozwijamy z papieru i kroimy plastry o grubości około 4 mm. Układamy je na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. 

Pieczemy około 15 minut w temperaturze 180 stopni. Upieczone ciasteczka studzimy na kratce, a następnie dokładnie obtaczamy w cukrze pudrze (z przepisu pozostało nam 2/3 szklanki).

 

***

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia

wszystkim przyjaciołom i czytelnikom bloga

życzę

Czasu cudownie spędzonego z rodziną, spokoju, spełnienia marzeń

i dużo, dużo zdrowia! 🙂

Judyta

 

 

Smacznego! 🙂

Speculoos – ciasteczka Świętego Mikołaja

Pyszne, kruchutkie i mocno korzenne ciasteczka

Patrząc na nie, nie wiem czemu przychodzi mi na myśl określenie rustykalne, starodawne:-) Może przez ten kolor, może przez nieregularne krawędzie 🙂


Zrobione dla Mikołaja w prezencie „od grzecznych dzieci” hihi:-) Oczywiście chrupaliśmy je wszyscy bez wyjątków, bez opamiętania:-)

Tradycyjnie wypiekane w Belgii i Holandii w wigilię Świętego Mikołaja, w drewnianych formach:-)

Ja swoje ciasteczka piekłam w silikonowych odpowiednikach ze świątecznymi wzorkami Mikołaja, renifera, śnieżynek, choinek itd.

 

Życzę Wam wszystkim mnóstwa prezętów!:-)

 

Przepis z ulotki dołączonej do foremek.

 

Składniki:

  • 250g mąki
  • 125g masła lub margaryny
  • 125g brązowego cukru
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczka mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • szczypta proszku do pieczenia

 

W dość dużej misce zagniatamy dokładnie wszystkie składniki aż powstanie nam gładkie, jasnobrązowe ciasto.

Odrywamy po kawałku ciasta i napełniamy nim silikonowe foremki. Pieczemy około 12 – 15 min w temperaturze 180 stopni.

Po upieczeniu ciasteczka pozostawiamy jeszcze 2 minuty w foremkach aby ostygły i stwardniały, gdyż początkowo są bardzo miękkie i mogą się łamać przy wyciąganiu.

 

Można przechowywać około 3 dni, najlepiej smakują z mlekiem, w końcu to ciasteczka Świętego, a jego ulubiony posiłek to „cookies and milk”:-) Wszystkie grzeczne dzieci o tym wiedzą:-)

 

 

 

Smacznego!:-)