Trójkąty francuskie z truskawkami i rabarbarem

Sezon truskawkowy to zdecydowanie mój ulubiony czas w ciągu roku. Kto mnie zna ten wie, że nie ma dla mniej wspanialszych owoców niż własnie truskawki. Lubię wykorzystywać je do potraw i do pieczenia, ale najchętniej zajadam je surowe, ten smak nie ma sobie równych. 

Trójkąty te powstały z silnej potrzeby słodyczy 🙂 Ciasto francuskie prosiło się o wykorzystanie, a ten przepis okazał się idealny. Pyszne w połączeniu ze szklanką zimnego mleka lub jako drugie śniadanie do pracy 🙂

 

Źródło: Moje Wypieki, delikatnie zmieniony

 

 

Składniki:

  • 1 płat ciasta francuskiego
  • 150 g rabarbaru
  • 150 g truskawek
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

DODATKOWO

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką wody (do posmarowania)
  • lukier: 1/2 szklanki cukru pudru wymieszana z 3 łyżkami soku z cytryny

 

Rabarbar i truskawki dokładnie myjemy, suszymy i obieramy. Truskawki kroimy na ćwiartki a rabarbar na centymetrowe kawałki. Zasypujemy cukrem i mąką ziemniaczaną i mieszamy.

Płat ciasta rozwijamy na stolnicy i kroimy na 6 równych kwadratów. Na połowę każdego z nich kładziemy owocowe nadzienie, a brzegi smarujemy dookoła jajkiem. Składamy na pół po przekątnej, aby utworzyć trójkąt, sklejamy boki i dociskamy widelcem.

Gotowe ciastka przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Smarujemy po wierzchu jajkiem, a następnie robimy widelcem małe otworki wentylacyjne, po trzy na wierzchu każdego z nich. 

Pieczemy około 20 minut w temperaturze 220 stopni, aż ciastka będą złote i chrupiące. Wyciągamy z pieca i delikatnie chłodzimy. W tym czasie przygotowujemy lukier (przepis w składnikach) i polewamy nim jeszcze ciepłe trójkąty.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Paluchy ze szpinakiem

Rozpoczęliście już majówkę? Wyjeżdżacie gdzieś czy zostajecie w swojej okolicy? U mnie w tym roku weekend majowy będzie pracowity, gdyż jest to okres komunijny i mam wiele zamówień. Mam jednak nadzieję, ze Wy będziecie się świetnie bawić na grillach, piknikach, pieszych czy rowerowych wycieczkach i skorzystacie jak najlepiej z tych wolnych dni 🙂

Jeśli planujecie, któreś z tych rzeczy o których piszę, to polecam Wam te paluchy – prosta i szybka w przygotowaniu przekąska, która idealnie sprawdzi się w trakcie wyprawy, kiedy dopadnie Was głód. 

Koniecznie zapakujcie je w tym roku do plecaka! 🙂

 

Źródło: Moje małe gary mary

 

 

Składniki:

  • 2 opakowania gotowego ciasta francuskiego
  • 200 g serka do smarowania (typu „Almette”)
  • 3 ząbki czosnku
  • spora garść świeżego szpinaku
  • sól, pieprz, suszona bazylia
  • 100 g sera żółtego (startego)
  • 1 jajko

 

Serek miksujemy w blenderze z czosnkiem i przyprawami.

Jeden arkusz ciasta rozkładamy na stolnicy, smarujemy połową ilości sera, posypujemy obficie szpinakiem, a następnie tartym żółtym serem. Drugi płat ciasta smarujemy pozostałym serkiem z przyprawami i kładziemy na wierzchu, na warstwie szpinaku i żółtego sera, mocno dociskając, aby płaty się skleiły. Z górnego płatu ściągamy papier do pieczenia.

Gotowe ciasto przecinamy wzdłuż przez środek, a następnie w poprzek na paski o grubości około 1,5 cm. Każdy pasek skręcamy wokół własnej osi.

Gotowe zawijaski układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy delikatnie roztrzepanym jajkiem.

Pieczemy około 15 minut w temperaturze 200 stopni. 

 

Smacznego! 🙂

Mille-feuille z kremem waniliowym i malinami

Mille-feuille to francuskie ciastka, które jak dla mnie są odpowiednikiem naszych kremówek lub napoleonek. Ciasto francuskie upieczone w cieniutkich kawałeczkach i cudowny waniliowy crème pâtissièrie, który od czasu zrobienia stał się moim ulubionym, takim naj naj! Nie można też zapomnieć o malinach! Bez nich te ciacha to nie to samo, zdecydowanie. Orzeźwiają i wyśmienicie urozmaicają deser.

Zwróćcie uwagę, że w przeciwieństwie do informacji podanych w oryginale, ja nie ucierałam kremu na koniec z masłem. Zawsze rezygnuję z tego etapu, gdyż nie lubię kremów maślanych, smakują nam takie budyniowe i są wystarczająco gęste.

Pyszna kawa + pyszna kremówka = pyszne popołudnie 🙂 

 

 

Składniki:

  • płat gotowego ciasta francuskiego
  • 250 g malin
  • cukier puder

CREME PATISSIERE (Źródło)

  • 350 ml mleka
  • 4 żółtka
  • 80 g cukru
  • ziarna z 1 laski wanilii
  • 30 g skrobi ziemniaczanej

 

Ciasto francuskie dzielimy wzdłuż na 3 równe paski, a następnie wszerz na 6-8, w zależności od tego, jakiej wielkości chcecie mieć kremówki. Na każdą z nich przypadają 3 płateczki ciasta, więc będzie ich tyle, na ile części wszerz podzielicie. Płatki ciasta układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy również papierem do pieczenia i posypujemy specjalnymi kulkami lub grochem, dla obciążenia. Dzięki temu ciasto upiecze się, ale nie wyrośnie. Pieczemy około 12 – 15 minut w temperaturze 190 stopni. Następnie zdejmujemy obciążenie, posypujemy cukrem pudrem i pieczemy jeszcze około 5 minut, aż ciasto się równomiernie zarumieni. Upieczone płatki ciasta ściągamy z blachy i czekamy, aż ostygną. 

W międzyczasie przygotowujemy krem. Żółtka ucieramy z cukrem na białą, puszystą masę. Następnie dodajemy skrobię i razem miksujemy. W garnku zagotowujemy mleko z wanilią. Kiedy jest wrzące dodajemy masę i roztrzepujemy, Stawiamy ponownie na maleńkim gazie i cały czas mieszamy, aż do zgęstnienia. Gotowy krem przykrywamy i pozostawiamy do ostygnięcia.

Maliny myjemy i suszymy. Chłodny krem przekładamy do szprycy.

Bierzemy płatek ciasta, dekorujemy wszerz kremem na obydwu końcach i po środku. Pomiędzy układamy po dwie maliny. Kolejny płatek smarujemy od spodu kremem aby lepiej się przykleił i nakładamy na wierzch ciastka. Ponownie robimy trzy rządki kremem i układamy pomiędzy cztery maliny. Przykrywamy ostatnim płatkiem, robimy rozetkę z kremu i nakładamy malinkę. Tak postępujemy z każdą kremówką. Jeśli zostanie nam kremu, można uzupełnić wolne przestrzenie w ciastkach.

 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Francuska tarta ze szparagami

Tym razem chciałabym zaprezentować Wam coś wytrawnego, tak dla odmiany 🙂

Wyobrażacie sobie, że po raz pierwszy w życiu kupiłam i jadłam szparagi? Cóż mogę powiedzieć, było warto to fakt i jestem pewna, że w przyszłym roku, kiedy nadejdzie sezon, wykorzystam je do wielu potraw. Mam już nawet kilka pomysłów.

Tarta jest bardzo prosta w wykonaniu bo na gotowym, francuskim spodzie, z dodatkiem sera mozzarella, musztardy i ze szparagami w roli głównej. Zaskoczyło mnie, że prostota może tak dobrze smakować!:)

 

Źródło, z moimi zmianami: Moje Gotowanie czerwiec 2013

 

 

Składniki:

  • opakowanie ciasta francuskiego
  • 3 łyżki musztardy
  • cebulka dymka 
  • kulka sera mozzarella
  • 300 g szparagów zielonych
  • 2 jajka
  • 150 ml śmietany 30%
  • sól i pieprz do smaku

 

Ciasto francuskie rozkładamy w formie wyłożonej papierem do pieczenia i formujemy rancik. Ja użyłam formy o boku 25 cm. Na wierzchu ciasta kładziemy folię aluminiową i wysypujemy groch dla obciążenia, aby ciasto równo się upiekło. Pieczemy około 12 – 15 min w temperaturze 200 stopni, a następnie ściągamy folię i ponownie pieczemy jeszcze około 5 – 7 minut. Gotowe ciasto wyciągamy z pieca i lekko studzimy.

Szparagi obieramy i odkrawamy twarde końcówki. Gotujemy w osolonej wodzie około 3 minut. Cebulkę dymkę siekamy, a mozzarellę kroimy w cieniutkie plastry. Podpieczone ciasto smarujemy musztardą, posypujemy posiekaną cebulką i układamy ser, a następnie szparagi. Solimy i pieprzymy do smaku. 

W osobnej misce roztrzepujemy jajka i kremówkę. Tą masą zalewamy tartę, a uformowany przed pieczeniem rancik chroni przed jej wylaniem się. Doprawiamy solą i pieprzem.

Pieczemy około 20 – 25 minut w temperaturze 190 stopni. 

Ja podawałam z sałatką z rukoli i sosem jogurtowym.

 

Smacznego! 🙂

Cynamonowe serduszka

Bardzo szybki przepis na ciasteczka z gotowego ciasta francuskiego

Idealny dla tych zabieganych, wielbiących prostotę, chcacych przygotować coś od siebie na te Świeta

Przygotowanie ich jest banalne i zajmie dosłownie 5 min a potem już pieczenie i degustacja:-)

Pyszne kruchutkie ciasto francuskie i korzenna masa



Polecam jako prezent dla bliskich, ozdobę stołu i szybką, 

 słodką przekąskę:-)

 



 

Składniki :

  • Opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • Skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 łyżka soku z cytryny

 

Cukier mieszamy z cynamonem, sokiem i skórką z cytryny. Ciasto rozwijamy na stolnicy i posypujemy połową przygotowanej mieszanki, lekko rozsmarowując i dociskając.

Oba  boki ciasta składamy równo do środka, aby powstało nam coś na wzór otwartej książki. Smarujemy pozostałą połową mieszanki i ponownie składamy – tym razem po prostu łączymy dwa boki ciasta ze sobą (składamy ciasto na pół) .

Tak przygotowany rulon , dociskamy lekko aby masa nie wysypywała się. Kroimy w ok. 8 mm plastry i formujemy serduszka ( odchylamy lekko boki ciasta od siebie).

Gotowe ciasteczka układamy na blasze wyłożonej papierem do wypieków, zachowując kilkucentymetrową odległość (ciasteczka sporo rosną).

Pieczemy około 15 – 20 min w temperaturze 200 stopni.

 



Smacznego! 🙂

Trójkąciki z powidłem

Pogoda nam dopisuje jednak w ten weekend więc trzeba z niej jak najlepiej i najmocniej korzystać. Dlatego pewnie większość z Was wybierze się na piknik, do lasu lub na jakąś wycieczkę. W takim wypadku idealne dla Was będą te trójkąciki – robi się je szybciutko, są poręczne i pyszne. W sam raz do plecaka i w drogę!:)

 

Składniki  : ( na 12 sztuk )

  • Opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • powidło śliwkowe (ewentualnie marmolada wieloowocowa)
  • żółtko
  • posypka (opcjonalnie)

 

Ciasto francuskie rozwijamy , kroimy na 3 paski wzdłuż i 4 wszerz tak aby powstało 12 kwadratów. Na jedną połówkę każdego kwadratu nakładamy porcję powidła – około 1 łyżeczka. Składamy dwa przeciwległe rogi każdego kwadratu do siebie aby otrzymać trójkąty. Sklejamy tak jak pierogi. Na koniec widelcem dociskamy brzegi każdego ciasteczka dookoła tworząc w ten sposób ładny wzorek oraz zabezpieczając dodatkowo ciastko przed wypłynięciem powidła.

Ciastka układamy na blasze pokrytej papierem do wypieków . Zachowujemy dość spore odstępy pomiędzy ciastkami aby mogły swobodnie urosnąć w piekarniku i nie uległy sklejeniu.

Smarujemy po wierzchu rozmąconym żółtkiem i dekorujemy odrobiną ulubionej cukrowej posypki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około 30min aż ciasteczka upieką się na złoty kolor.



Dodaję do akcji :

          



Smacznego!:)

Francuskie kwadraty ( w włoskim stylu )

Takie to międzynarodowe danie!:) Wszystko za sprawą ciasta francuskiego i tradycyjnych włoskich smaków = pomidory + mozarella + bazylia 🙂 Bardzo szybkie danie z gotowego ciasta, dla wielbicieli tego cudownego połączenia smaków. Robi się je dosłownie w kilkanaście minut. Idealne na kolację we dwoje, popijane winem , ale nie tylko:) Wybitnie smakowały mojemu M:)

Podawałam z sosem majonezowym – bazyliowym

Przepis zaczerpnięty od autorki bloga : Eksplozja smaku. Ledwo je zobaczyłam, od razu wiedziałam że je zrobię. Dziękuję!:)

 

 

Składniki:

  • 1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • 2 pomidory
  • 1 kulka mozzarelli lub mała kostka innego sera żółtego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • 1,5 łyżki oliwy z oliwek
  • bazylia
  • sól, pieprz do smaku

Na sos (opcjonalnie) :

  • 3 łyżki majonezu
  • 1,5 łyżki jogurtu naturalnego
  • szczypta szczypiorku
  • bazylia

 

Ciasto francuskie rozwijamy i kroimy na równe kwadraty. Przygotowane kawałki rozkładamy na wyłożonej papierem do wypieków blasze.

w misce łączymy oliwę z oliwek, bazylię, sól, pieprz i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Taką mieszanką smarujemy każdy kwadrat ciasta.

Pomidora parzymy, obieramy i kroimy w plastry. Na każdym kwadracie ciasta kładziemy jeden plastek pomidora oraz jeden plasterek sera. Kiedy używamy zwykłego sera,można go zetrzeć na tarce i posypać.

Pieczemy około 20 min w temperaturze 200 stopni.

Sos : wszystkie składniki łączymy w misce i dokładnie mieszamy.

 

Smacznego!:)

Ślimaczki z serem i rodzynkami

Czyli idealny sposób na wykorzystanie resztek twarogu pozostałego po pieczeniu sernika:) W kuchni jak w przyrodzie – nic nie ginie, nic się nie marnuje:)

Te małe pyszności są idealnie chrupiące, nie za słodkie i bardzo szybkie do przygotowania.

Przepis podpatrzony na blogu Cudawianki „Brulion z przepisami”

Gorąco polecam!:)

 

 

Składniki:

  • opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • garść rodzynek
  • 200 – 250 g twarogu sernikowego
  • cukier puder do smaku
  • 1 jajko

 

Rodzynki zalewamy wrzącą wodą i pozostawiamy na 5min. Serek mieszamy z cukrem pudrem (dałam 2 łyżeczki) i sparzonymi, odcedzonymi rodzynkami.

Ciasto francuskie rozwijamy i smarujemy przygotowaną masą serową. Zwijamy w rulon i kroimy w plastry o grubości około 1cm. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lekko dociskając.

Smarujemy rozmąconym jajkiem aby nadać im złotego koloru podczas pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 200 stopni przez około 25min.

 

Smacznego!:)

Kurczak w cieście francuskim

Cała rodzina zakochała się w tym przepisie – nie żartuję:) Kurczak idealnie komponuje się z kruchutkim ciastem francuskim. Mięso pozostaje soczyste a otoczka chrupiąca – pyszności. Najlepsze jest jednak to, że można połaczyć kurczaka z różnymi dodatkami, takimi które najbardziej lubicie. Dodatkowo podawałam kurczaka z sałatką (jak na zdjęciu) z dowolnych warzyw na sałacie oraz z dodatkiem sosu czosnkowego o którym już pare razy wspominałam.

Przepis znaleziony na blogu ” Majanowe pieczenie”. Zgodnie z instrukcjami autorki powędrowałam na bloga „Tak sobie pichcę…” (na którym również znajduje się ten przepis) aby prześledzić cały proces zaplatania ciasta. 

 

 

Składniki :

  • 2 filety z kurczaka
  • Opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • 4 plastry żółtego sera
  • 1 mała cebula
  • 8 pieczarek
  • Sól , pieprz

 

W zależności od tego co lubicie można dodać jeszcze : szynkę, salami, oliwki itd

 

Piersi z kurczaka myjemy, okrawamy i filetujemy. Tak przygotowane mięso rozbijamy na cieńsze kawałki i doprawiamy solą i pieprzem.

Ciasto francuskie rozwijamy i kroimy aby uzyskać 2 płaty o wymiarach 15×25 cm. Następnie każdy płat dzielimy na pół. Z jednego ciasta francuskiego powstaną 4 porcje.  Każdą porcję układamy pionowo i robimy nacięcia równolegle po obydwu stronach co mniej więcej 1,5 cm.

Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Pieczarki myjemy, obieramy, kroimy i podsmażamy na oleju. Pod koniec smażenia solimy.

Na tak przygotowanym cieście układamy pierś z kurczaka , pokrojoną w piórka cebulę i podsmażone pieczarki. Całość przykrywamy plasterkiem sera. Ciasto francuskie zaplatamy na wierzchu jak warkocz, przekładamy paseczki na zmianę prawy – lewy . Pomiędzy paseczkami powinny zostać maleńkie przerwy, aby kurczak mógł odparować czas pieczenia.

Gotowe zawiniątka wkładamy na 15min do lodówki. Po wyjęciu smarujemy z wierzchu roztrzepanym jajkiem. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy przez około 25 – 30 min  do zazłocenia.

 

Smacznego!:)

Parówki w szlafroczkach

Czyli to, do czego sałatka z pora, o której pisałam wcześniej była dodatkiem. Idealnie się razem komponują.

Nie dość iż fotografowanie jedzenia sprawia mi ogromną trudność to jeszcze moje bladziołki wychodzą jeszcze bledsze na zdjęciach:(A to za sprawą mojego nie najnowszego piekarniczka:) Tak też jest z tymi parówkami:(

Najważniejsze jest w nich to że są bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu a jednocześnie pyszne i sycące!:D

Przepis na tą przystawkę zaczerpnięty z najnowszej książki Nigelli, troszkę zmodyfikowany.


Gorąco polecam te małe pyszności!

 

 

 

Składniki :

  • Opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • 6 parówek
  • Musztarda ziarnista/z gorczycą (około 3 łyżki)
  • 1 łyżka śmietany
  • 1 jajko (opcjonalnie)

 

Ciasto francuskie rozwijamy i kroimy na 6 części – wzdłuż dzielimy na dwa, wszerz dzielimy na 3 części. Na każdym kawałku układamy jedną parówkę i zwijamy. Tak przygotowane ruloniki dzielimy na około 5 części każdy i układamy na wyłożonej papierem do wypieków blasze. Smarujemy rozmąconym jajkiem aby nadać im złotego koloru, choć i bez tego na pewno ładnie się zarumienią.

Podajemy z sałatką lub sosem.

Naszym ulubionym dodatkiem jest sos majonezowy (ziołowy/czosnkowy/szczypiorkowy) o którym pisałam wcześniej przy okazji pierożków z ciasta francuskiego.

Można także wykonać proponowany przez autorkę przepisu sos musztardowy który też idealnie do nich pasuje.

Sos:

3 łyżki musztardy łączymy z 1 łyżką śmietany. Gotowe!🙂


Smacznego!:)