Cukinia zapiekana z caprese

Jeśli szukacie bezmięsnego dania na jutrzejszy obiad, to ten wpis jest dla Was 🙂 lubię mięso, ale często mam potrzebę od niego odpocząć. Sięgam wtedy po takie własnie proste i sprawdzone przepisy z warzyw. Ten jest jednym z naszych ulubionych. 

 

 

Składniki:

  • 2 małe cukinie
  • 4 pomidory
  • kulka sera mozzarella
  • świeża bazylia
  • główka czosnku
  • oliwa
  • sól i pieprz do smaku

 

Cukinię przekrawamy wzdłuż na pół. Pomidory i mozzarellę kroimy w plastry. Do naczynia żaroodpornego wlewamy 3 łyżki oliwy. Układamy cukinie (skórką do dołu). Na wierzchu układamy pomidory,bazylię i mozzarellę – na przemian.

 

 

 

Posypujemy solą i pieprzem. Główkę czosnku dzielimy na ząbki i razem z łupkami wkładamy do naczynia.

Pieczemy około 25 minut w temperaturze 180 stopni, aż cukinia zmięknie, a ser się zapiecze.

Podajemy ciepłe w towarzystwie pieczonego czosnku i grzanek. 

 

 

Smacznego 🙂

Suszone pomidory

Nie mogłam się napatrzeć na blogach na te wszystkie wspaniałe, pomidorowe przetwory, więc postanowiłam zrobić również swoje słoiczki. W tym roku padło na suszone pomidory. Owszem przygotowanie ich jest czasochłonne, ale nie wymaga od nas wielkiego nakładu pracy. Wykonuje ją za nas suszarka do warzyw i owoców. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość 🙂 Dla mnie motywacją było to, że często używam takich suszonych pomidorów w mojej kuchni jako dodatek do pizzy, makaronów, czy sałatek, a w sklepie przeważnie są bardzo drogie. Polecam Wam gorąco przygotowanie choćby kilku słoiczków- smak i radość gwarantowane! 

A już niedługo na blogu przepis na to, jak można je wykorzystać 🙂

 

Źródło: Domi w kuchni

 


 

Składniki:

  • kilka kilo świeżych pomidorów gruntowych (podłużnych)
  • oliwa z oliwek
  • kilka ząbków czosnku
  • liście laurowe
  • suszona bazylia i oregano
  • świeżo zmielona sól

 

Dlaczego używamy pomidorów podłużnych? Gdyż mają mniej pestek i są bardziej mięsiste.

Wykorzystałam około 2 kilogramy pomidorów i otrzymałam dwa większe słoiczki i jeden mniejszy. 

Pomidory myjemy, dzielimy na połówki i wykrawamy twarde części. Wydrążamy pestki. Tak przygotowane pomidory posypujemy odrobinę solą, a następnie obficie bazylią i oregano.

Układamy w maszynie do suszenia i suszymy około dwa dni, aż będą gotowe. Można co jakiś czas sprawdzać ich stan, niektóre mogą być gotowe wcześniej.

Ususzone pomidory układamy w *wyparzonych słoiczkach (nie upychając ich), dodajemy po jednym liściu laurowym, ząbek czosnku podzielony na pół i posypujemy odrobinę suszonymi ziołami. Oliwę z oliwek podgrzewamy, aż będzie gorąca i zalewamy nią pomidory, tak, aby nic nie wystawało ponad poziom oliwy. Pomidory muszą syczeć kiedy będziemy je zakręcać, dzięki temu dobrze się zawekują.

Pozamykane słoiczki stawiamy do góry nogami na kilka godzin, aż ostygną.

 

* Jak wyparzyć słoiki? 

1. Zalać wrzątkiem słoiki i nakrętki i potrzymać w nim kilka minut.

2. Poukładać słoiki i nakrętki w piekarniku, zapalić go i nastawić na temperaturę 130 stopni. Tak wyparzać około 10 – 15 minut.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Muffinki z mozzarellą i pomidorami dla Mai

Wiosna w pełni – nastraja do spacerów, słońce napełnia nasze serca optymizmem i od razu tak jakoś człowiekowi weselej, prawda?:)

Jeśli chodzi o dzisiejsze muffinki, które są moim zdecydowanym debiutem (pierwsze wytrawne muffinki goszczące na blogu) mogę powiedzieć, że smak mnie zaskoczył. Upiekłam je razem z Domi, której bardzo serdecznie dziękuję za informacje o akcji i za wspólnie spędzony w kuchni czas:* Są bardzo aromatyczne, smakują troszkę jak bułeczki. Można je przekroić i posmarować masłem, maczać w sosie, albo zjeść jako dodatek do sałatki. Najbardziej smakowały mojemu M. , który nie mógł się nadziwić, że muffinki nie muszą być słodkie:)

 



Tym razem połączyłyśmy z Domi nasze kulinarne siły, aby dać z siebie coś dobrego, aby wesprzeć chorą dziewczynkę i jej rodzinę, bo choć tyle możemy zrobić. Dzisiejsze muffinki dedykujemy więc ciężko chorej Mai, która bardzo potrzebuje naszej pomocy. O szczegółach możecie przeczytac tu, na stronie jej poświęconej.

Jeżeli jeszcze macie możliwość przekazać Wasz 1% podatku i nie macie pomysłu co z nim zrobić, może warto pomóc tej malutkiej istotce.

Dla chętnych podaję :

AKCJA 1% PODATKU DLA MARYSI PINDRAL
PÓŁTORAROCZNEJ DZIEWCZYNKI CHOREJ NA RDZENIOWY ZANIK MIĘŚNI (SMA I)
DANE KRS:  0000037904
Cel szczegółowy 1%- 11740 Pindral Maria

 



 

Składniki:

  • 2 średnie pomidory
  • 100g mozzarelli
  • 2 ząbki czosnku
  • 20g lisków bazylii (można zastąpić łyżeczką suszonej)
  • sól i pieprz do smaku
  • 250g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 50ml oleju
  • 250ml mleka

 

Pomidory parzymy, obieramy ze skórki, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę. Mozzarellę odsączamy z zalewy i również kroimy w kostkę. Bazylię siekamy.

W jednej misce łaczymy mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól, pieprz bazylię i czosnek, który przeciskamy przez praskę. W drugiej misce roztrzepujemy jajko, dodajemy olej i mleko. Zawartość obydwu misek łączymy i mieszamy. Na koniec dodajemy pomiodry i mozzarellę. Nie miksujemy na żadnym etapie przepisu.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Formkę na muffinki napełniamy ciastem do 2/3 wysokości (nie używamy papilotek, można ją natłuścić masłem lub olejem) i pieczemy około 20min , aż będą ładnie zarumienione z wierzchu. Po upieczeniu wyjmujemy z foremki i pozwalamy im ostygnąć.

 



A tak wyglądały u Domi:)



 

Przepis dodaję do akcji:





Smacznego! :-)

Krakersy z masą pasztetową

Idealna karnawałowa przekąska – lekka i pożywna !

Zachwyca prostotą i smakiem:-)

Polecam jeśli macie zamiar być gospodarzami domówki i jeszcze nie wiecie czym ugościcie swoich znajomych.

Tą przekąskę da radę przygotować każdy, nawet największy kulinarny laik 🙂

 


 

 

 

Składniki (30 sztuk) :

  • 30 krakersów
  • 200 g pomidorków koktajlowych
  • 100 g oliwek
  • 30 listków bazylii
  • 1 łyżka musztardy
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżeczka masła
  • około 200 g  pasztetowej drobiowej

 

W blenderze miksujemy pasztet z masłem, musztardą i majonezem na jednolitą gładką masę. Schładzamy w lodówce.

Pomidorki myjemy i kroimy na połówki. Oliwki odsączamy z zalewy. Liście bazylii myjemy i osuszamy.

Przy pomocy szprycy robimy na wierzchu krakersów rozetki z masy i dekorujemy dowolnie warzywami i bazylią.

 



 

Smacznego! 🙂

Krem z pomidorów

No i doczekałam się pierwszej zupy na moim blogu!

Na szczęście nie jest to zupa byle jaka tylko krem ze świeżych pomidorów, czyli nasza ulubiona wersja zupy pomidorowej. Jest pyszna, bardzo aromatyczna i taka…letnia – bo przecież z prawdziwych dojrzewających w słońcu pomidorków. Jest tylko jedna wada 😦 Nie można jej robić przez okrągły rok bo z tych zimowych  to już nie to samo.

Jeśli chcecie jeszcze wykorzystać prawdziwe pomidorki, na które sezon się powoli kończy to ta zupa jest właśnie dla Was!:) Polecam!:)

 

Przepis edytowany 26.08.2016

 

 

 

Składniki :

  • 1 litr bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 1,5 kg pomidorów (u mnie podłużne)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • śmietanka do zup 12%
  • sól, pieprz – do smaku
  • 3 łyżki oliwy
  • opcjonalnie : odrobina startego żółtego sera do podsypania

 

Cebulę i czosnek obieramy, kroimy w drobną kostkę. Cebulę wrzucamy do garnka z zagrzaną oliwą. Podsmażamy, aż się zeszkli, a następnie dodajemy czosnek. Nie dopuszczamy do przypieczenia. Obieramy marchewkę i pietruszkę, myjemy i kroimy w plasterki, dodajemy do garnka. Podpiekamy co jakiś czas mieszając.

Pomidory parzymy, obieramy ze skóry i kroimy w kostkę. Wrzucamy do pozostałych warzyw i zasmażamy 10 minut, a następnie 5 minut pod przykryciem. Zalewamy bulionem i gotujemy kolejne 10 minut. Po tym czasie zupę miksujemy blenderem ręcznym, zagotowujemy i doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Na talerzu zupę można zabielić śmietanką i posypać startym żółtym serem. 

 

 

 

Smacznego!:)

 

Kto odnajdzie jedną maleńką (kochaną) różnicę pomiędzy tymi dwoma zdjęciami?:-)

 

 

🙂

Francuskie kwadraty ( w włoskim stylu )

Takie to międzynarodowe danie!:) Wszystko za sprawą ciasta francuskiego i tradycyjnych włoskich smaków = pomidory + mozarella + bazylia 🙂 Bardzo szybkie danie z gotowego ciasta, dla wielbicieli tego cudownego połączenia smaków. Robi się je dosłownie w kilkanaście minut. Idealne na kolację we dwoje, popijane winem , ale nie tylko:) Wybitnie smakowały mojemu M:)

Podawałam z sosem majonezowym – bazyliowym

Przepis zaczerpnięty od autorki bloga : Eksplozja smaku. Ledwo je zobaczyłam, od razu wiedziałam że je zrobię. Dziękuję!:)

 

 

Składniki:

  • 1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • 2 pomidory
  • 1 kulka mozzarelli lub mała kostka innego sera żółtego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • 1,5 łyżki oliwy z oliwek
  • bazylia
  • sól, pieprz do smaku

Na sos (opcjonalnie) :

  • 3 łyżki majonezu
  • 1,5 łyżki jogurtu naturalnego
  • szczypta szczypiorku
  • bazylia

 

Ciasto francuskie rozwijamy i kroimy na równe kwadraty. Przygotowane kawałki rozkładamy na wyłożonej papierem do wypieków blasze.

w misce łączymy oliwę z oliwek, bazylię, sól, pieprz i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Taką mieszanką smarujemy każdy kwadrat ciasta.

Pomidora parzymy, obieramy i kroimy w plastry. Na każdym kwadracie ciasta kładziemy jeden plastek pomidora oraz jeden plasterek sera. Kiedy używamy zwykłego sera,można go zetrzeć na tarce i posypać.

Pieczemy około 20 min w temperaturze 200 stopni.

Sos : wszystkie składniki łączymy w misce i dokładnie mieszamy.

 

Smacznego!:)