Przepis miał się pojawić przed urlopem, ale zamówienia weselne dwa weekendy pod rząd skutecznie mi to uniemożliwiły. Nic się jednak nie stało, bo owoce lata w dalszym ciągu królują na straganach, więc macie jeszcze pełne dwa miesiące, żeby przygotować ten cudowny i jakże prosty tort bezowy 🙂
Z urlopu wróciłam wypoczęta i zrelaksowana, nawet mimo zatrucia pokarmowego, które przeszłam w trakcie, dlatego wykorzystując nauczycielskie wakacje postaram się raczyć Was letnimi przepisami bardziej regularnie.
Jeśli zdecydujecie się przygotować ten tort, możecie bezy upiec dzień wcześniej rozkładając tym samym pracę na etapy. Krem i owoce nakładamy jak najpóźniej przed podaniem: pod ich naporem dolna beza lubi się kruszyć i połamać, gdyż nie jest w stanie unieść takiego ciężaru. Patrząc jednak na zdjęcia stwierdzam, że wcale jej to nie ujmuje piękna 🙂 Nie musicie też się obawiać o krojenie – da radę podzielić ją na ładne kawałki przy odrobinie cierpliwości 🙂 Nasze serca już skradła, teraz czas na Wasze


Składniki:
Dolna (większa) beza
- 4 białka
- 200 g cukru
- 1 łyżka octu jabłkowego
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- szczypta soli
Górna (mniejsza) beza
- 2 białka
- 100 g cukru
- 1 łyżeczka octu jabłkowego
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
- szczypta soli
Krem
- 250 g sera mascarpone
- 300 ml śmietany 30%
- 4 łyżki cukru pudru
Dodatki
- około 450 g owoców lata (maliny, borówki amerykańskie i truskawki)
Na początek przygotowujemy większą bezę. Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia i odrysowujemy na nim okrąg o średnicy 22 cm. Białka ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem soli. Pod koniec ubijania dodajemy łyżka po łyżce cukier, cały czas miksując. Kiedy szklista masa jest gotowa dodajemy mąkę i ocet i delikatnie mieszamy łyżką. Gotową masę bezową wykładamy na narysowany okrąg, formując ją bardziej do góry niż na boki. Wkładamy do pieca nagrzanego na 180 stopni i po minucie zmniejszamy na 140 stopni. Pieczemy bezę około godzinę, aż będzie wysuszona. Pozostawiamy w piecu, aż do jego ostygnięcia i dopiero potem wyjmujemy ją na zewnątrz.
Następnie przygotowujemy mniejszą bezę. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i rysujemy na nim okrąg o średnicy 16 cm. Ze składnikami postępujemy dokładnie tak samo jak w przypadku większej bezy. Wkładamy do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i natychmiast zmieniamy temperaturę na 140 stopni. Suszymy bezę około 40 minut, aż będzie chrupiąca. Pozostawiamy w wyłączonym piekarniku, aż do ostygnięcia.
Przygotowanie tortu: Owoce myjemy, truskawki przekrawamy na połówki, lub na ćwiartki. Część z truskawek obieramy z szypułek (te pójdą do środka tortu).
W misie miksera umieszczamy śmietanę, mascarpone i cukier puder. Ubijamy wszystko na półsztywną masę.
Na paterze układamy pierwszy placek bezowy (ten większy). Na niego nakładamy połowę masy śmietanowej i kroimy truskawki (te bez szypułek), dodajemy też maliny i borówki. Na wierzchu kładziemy mniejszy placek (posmarowany od spodu kremem). Na samą górę wykładamy krem i dużo owoców, dowolnie dekorując. Schładzamy w lodówce przed podaniem.



Smacznego! 🙂