Rozpoczęliście już majówkę? Wyjeżdżacie gdzieś czy zostajecie w swojej okolicy? U mnie w tym roku weekend majowy będzie pracowity, gdyż jest to okres komunijny i mam wiele zamówień. Mam jednak nadzieję, ze Wy będziecie się świetnie bawić na grillach, piknikach, pieszych czy rowerowych wycieczkach i skorzystacie jak najlepiej z tych wolnych dni 🙂
Jeśli planujecie, któreś z tych rzeczy o których piszę, to polecam Wam te paluchy – prosta i szybka w przygotowaniu przekąska, która idealnie sprawdzi się w trakcie wyprawy, kiedy dopadnie Was głód.
Koniecznie zapakujcie je w tym roku do plecaka! 🙂
Źródło: Moje małe gary mary

Składniki:
- 2 opakowania gotowego ciasta francuskiego
- 200 g serka do smarowania (typu „Almette”)
- 3 ząbki czosnku
- spora garść świeżego szpinaku
- sól, pieprz, suszona bazylia
- 100 g sera żółtego (startego)
- 1 jajko
Serek miksujemy w blenderze z czosnkiem i przyprawami.
Jeden arkusz ciasta rozkładamy na stolnicy, smarujemy połową ilości sera, posypujemy obficie szpinakiem, a następnie tartym żółtym serem. Drugi płat ciasta smarujemy pozostałym serkiem z przyprawami i kładziemy na wierzchu, na warstwie szpinaku i żółtego sera, mocno dociskając, aby płaty się skleiły. Z górnego płatu ściągamy papier do pieczenia.
Gotowe ciasto przecinamy wzdłuż przez środek, a następnie w poprzek na paski o grubości około 1,5 cm. Każdy pasek skręcamy wokół własnej osi.
Gotowe zawijaski układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy delikatnie roztrzepanym jajkiem.
Pieczemy około 15 minut w temperaturze 200 stopni.
Smacznego! 🙂

