Wykwintna szarlotka mojej Babci

Wspaniała szarlotka z przepisu mojej babci. Robiona pod jej czujnym okiem i razem z nią. Wyszła najlepsza na świecie!:-) Robiłyśmy ją już łącznie kilkanaście razy i za każdym wyszła wspaniała. Mało ciasta, dużo nadzienia – lubicie takie? Ja bardzo!

 

Życzę miłej nadzieli!

Zapraszam na kawałeczek ciasta:-)

 



 

Składniki:

CIASTO

  • 40 dag mąki
  • 4 żółtka
  • 2/3 szklanki cukru
  • kostka margaryny do wypieków
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • cukier wanilinowy

NADZIENIE

  • 1,5 kg jabłek
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • cukier do smaku (zależy od tego jak kwaśne są jabłka, ja dałam 2 łyżki)
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 1/2 szklanki orzechów
  • 4 białka
  • 2 łyżki cukru pudru

 

Z podanych składników zagniatamy gładką kulę kruchego ciasta. Dzielimy je na dwie nierówne części (2/3 i 1/3) i chłodzimy w lodówce około 30 min.

Jabłka obieramy, kroimy w wiekszą kostkę lub plastry i prażymy z cukrem i cynamonem, aż puszczą sok i troszkę zmiękną. Rodzynki parzymy we wrzącej wodzie około 3 min, a następnie razem z orzechami dodajemy do jabłek. Prażymy razem jeszcze kilka chwil.

Dużą, prostokątną blachę ( 40×25) natłuszczamy i wylepiamy większą częścią ciasta. Układamy na nim prażone jabłka i zapiekamy razem około 25 min w temperaturze 200 stopni.

Białka ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy cukier puder. Pianę rozkładamy na podpieczonym cieście. Resztę ciasta (1/3) ścieramy na tarce o dużych oczkach przykrywając pianę.

Ponownie wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 20 minut.

Upieczone ciasto można podawać z bitą smietaną albo z lodami.

 



 

Smacznego!:-)

Szarlotka z budyniem

Może kawałek szarlotki? 🙂

Ja – zawsze! Nie mogłabym nigdy odmówić choć kawałeczka takich pyszności.

Tym bardziej, że ciacho to jest wyjątkowe, nie poczujemy tu tradycyjnego cynamonu i nuty korzennej, ta szarlotka ma słodki budyń, więc to błogi waniliowy aromat będzie Nas rozpieszczał tym razem:-)

 

Jaka jest w porównaniu z innymi cynamonowymi siostrami które miałam okazję próbować do tej pory? Inna:-) Gorsza? – zdecydowanie nie:-) Inna znaczy tu wyjątkowa, jak zupełnie odrębny gatunek ciasta:-)

Zapraszam na kawałeczek – koniecznie duży:-)

 

Polecam również Szarlotkę z orzechami, którą piekłam jakiś czas temu.

Przepis od Dorotus.

 

 

Składniki:

NA CIASTO

  • 450g mąki
  • 250g margaryny
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki śmietany 12% lub 18%
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

DODATKOWO

  • 1,5 kg jabłek ( u mnie szara reneta )
  • 2 budynie waniliowe
  • 4 łyżki cukru
  • 750 ml mleka

 

Ze wszystkich podanych składników zagniatamy ciasto. Dzielimy na dwie części. Jedną z nich wkładamy na 2 godziny do zamrażalnika, drugą na 1,5 godziny do lodówki.

Tortownicę o średnicy 26 cm wykładamy na dnie papierem do pieczenia. Część ciasta będącą w lodówce wyciągamy, wałkujemy i rozkładamy na dnie blaszki. Podpiekamy około 10-12 min w temperaturze 170 stopni.

Jabłka myjemy, obieramy, kroimy na połówki a następnie w grubsze plastry i układamy je na podpieczonym wcześniej spodzie. Budyń gotujemy wg instrukcji na opakowaniu. Z podanych 750 ml mleka odlewamy pół szklanki, resztę zagotowujemy. W połowie szklanki mieszamy proszek budyniowy oraz cukier. Całość mieszamy razem z gotującym się mlekiem aż do zgęstnienia. Jeszcze ciepły budyń wylewamy na jabłka.

Na tarce o grubych oczkach ścieramy pozostałe ciasto (z zamrażalnika). Pieczemy jeszcze około 45 min w temperaturze 200 stopni.

 

 

Smacznego! 🙂

Szarlotka z orzechami

Ostatnio ciągle miewam szarlotkowe sny, a Wy?:-)

Po ciężkim tygodniu, nie ma dla mnie nic lepszego, jak usiąść w fotelu z gorącą herbatą i pysznym ciachem dla osłody i poprawy humoru:-) To, o którym dziś piszę wprost podbiło nasze serca! Wszyscy w domu kochamy szarlotki, ale takiej – z orzechami jeszcze nie jedliśmy… i to był duży błąd bo połączenie to smakuje rewelacyjnie!

Smak pieczonego jabłka, doprawiony aromatem cynamonu i pysznymi orzechami karmelizowanymi w miodzie, podane na kruchym cieście…pychota!:-)

 Przepis znaleziony u Kasi – bardzo dziękuję:)

 

Składniki :

CIASTO

  • 500 g mąki
  • 300 g masła lub margaryny do wypieków
  • 150 g cukru
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki śmietany 12% lub 18%
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

MASA ORZECHOWA

  • 300 g orzechów włoskich
  • 75 g masła lub margaryny do wypieków
  • 75 g cukru
  • 3 łyżki miodu

DODATKOWO

  • 1,3 kg jabłek (użyłam szarej renety)
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

 

 

 

Przygotowanie ciasta:

Mąkę łączymy w dużej misce z proszkiem do pieczenia i cukrem, a następnie wcieramy w nie margarynę, aż do chwili powstania bardzo drobnej kruszonki. Dodajemy kolejno pozostałe składniki i zagniatamy ciasto. W razie potrzeby, gdyby ciasto zbytnio kleiło się do rąk (tak jak moje), można je podsypywać mąką. Gotowe ciasto dzielimy na dwie części – jedną wkładamy na około godzinę do lodówki, a drugą na taki sam czas do zamrażalnika.

Po tym czasie wyjmujemy ciasto które było w lodówce i rozwałkowujemy je na podsypanej mąką stolnicy. Tortownicę o średnicy 26 cm podsypujemy mąką i wykładamy rozwałkowanym ciastem. Tak przygotowany spod szarlotki podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 10-12 min.

Przygotowanie nadzienia:

W tym czasie przygotowujemy masę orzechową. Orzechy włoskie drobno siekamy. W garnuszku rozpuszczamy margarynę z miodem i cukrem. Kiedy masa jest płynna wrzucamy orzechy i podsmażamy około 5 min, cały czas mieszając. Dzięki temu orzechy nie przypalą się.

Gotową masę wykładamy równomiernie na podpieczony spód i dalej pieczemy około 15 min w temperaturze 180 stopni. Jeżeli zdarza Wam się, że tortownica jest nieszczelna, radzę podłożyć coś na niższą półkę w piekarniku, aby uniknąć spalania się kropelek masła wyciekających z tortownicy.

Kolejna warstwa szarlotki i najważniejsza składa się z jabłek;-) Owoce obieramy, wydrążamy gniazda nasienne i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Odciskamy sok, posypujemy cynamonem i dosładzamy do smaku. Jabłka wykładamy na podpiekane wcześniej ciasto. Na wierzch ścieramy na tarce o dużych oczkach ciasto, które przechowywaliśmy w piekarniku.

Pieczemy około 30 min w tej samej temperaturze.

 

 

 

 

Smacznego!:-)