Tarta z figami i serem pleśniowym

Kto mnie zna ten wie, że jestem totalną miłośniczką fig. Kiedy tylko pojawiają się w sklepach od razu robię nasze ulubione potrawy i sałatki. Staram się również wypróbować przynajmniej jeden nowy przepis z wykorzystaniem tych owoców. Tak też było z tą tartą. Nosiło mnie już jakiś czas na wytrawną wersję, a figi, ser pleśniowy, szynka parmeńska i rukola okazały się połączeniem idealnym. Zjedliśmy ją całą, nie zostały nawet okruszki! 🙂

 

 

Składniki (na formę o średnicy 21 cm) :

CIASTO

  • 150 g mąki
  • 70 g masła
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 jajko

NADZIENIE

  • 100 g sera topionego
  • 4 figi
  • 6 plastrów szynki parmeńskiej
  • 1 ser camembert
  • 100 g sera z niebieską pleśnią
  • garść rukoli

 Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól i mieszamy. Dodajemy posiekane masło i jajko. Wyrabiamy, aż powstanie gładkie ciasto, zagniatamy w kulę, owijamy folią i wkładamy do lodówki na około 40 minut. 

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na podsypanej mąką stolnicy, a następnie wylepiamy nim dokładnie foremkę na tartę. Nakłuwamy widelcem i podpiekamy na delikatnie złoty kolor około 15 minut w temperaturze 190 stopni.

Podpieczony spód wyjmujemy i rozsmarowujemy na nim ser topiony. Układamy na przemian plastry szynki i plastry sera camembert. Figi myjemy, suszymy i kroimy na ćwiartki. Układamy na tarcie. Całość posypujemy podzielonym na małe kawałki serem z niebieską pleśnią. Pieczemy jeszcze około 15 minut, aż wszystkie składniki ładnie się zapieką.

Upieczoną tartę wyjmujemy z pieca, kroimy na kawałki i podajemy ciepłą, posypaną świeżą rukolą.

 

 

Smacznego! 🙂

 

 

Krem z cukinii

Cała moja rodzinka uwielbia zupy kremy. Nawet ja, przeciwniczka zup, zajadam się nimi ze smakiem. Robiłam już i pokazywałam na blogu krem z dyni, pomidorów i marchewki. Tym razem przyszła pora na cukinię. Domownicy nie dowierzali, że z tego warzywa również można zrobić zupę, więc po jej spróbowali byli jeszcze mocniej zaskoczeni 🙂

Zupka wychodzi lekka, a zarazem sycąca. Warto podawać ją z grzankami i świeżą natką pietruszki czy koperkiem. Polecam!!

 

 

 

Składniki:

  • 1,5 – 2 l bulionu warzywnego
  • 1 kg cukinii 
  • 1 marchew
  • 1 pietruszka
  • mała cebula
  • 2 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego
  • 100 g sera topionego
  • natka pietruszki/koperek (do podania)
  • grzanki (do podania)

 

Na patelni rozgrzewamy oliwę (lub olej). Cebulę siekamy w drobną kostkę i szklimy na rozgrzanym tłuszczu. Cukinię myjemy i kroimy w dużą kostkę. Jeśli warzywo jest duże, wycinamy pestki ze środka, w małych nie jest to konieczne. 

Do podsmażonej cebuli dodajemy cukinię i razem smażymy około 5 minut. Marchew i pietruszkę obieramy, kroimy w plastry i dodajemy na patelnię. Smażymy kolejne 5 minut. Warzywa przekładamy do garnka, zalewamy bulionem i gotujemy około 25 minut, aż będą miękkie. Garnek ściągamy z palnika i blenderem ręcznym miksujemy zupę na krem. Jeśli używamy blendera kielichowego, dzielimy zupę na porcje, które miksujemy razem, a następnie łączymy wszystko w jednym garnku. 

Krem stawiamy na małym ogniu i dodajemy do niego kawałki sera topionego. Powoli mieszamy, aż ser się rozpuści. Dzięki niemu zupa jest bardziej kremowa. 

Podajemy ze świeżą zieleniną i grzankami.

 

Smacznego! 🙂

Zupa czosnkowa

Idealna zupa na przeziębienie. Idealna na jesienne i zimowe dni. Idealna kiedy mamy ochotę na coś rozgrzewającego. Jej działanie przetestowałam już nie jeden raz na sobie i domownikach, naturalny antybiotyk zawarty w czosnku pomaga szybciej wrócić do zdrowia. Teraz, kiedy niestety jestem chora, znów się nią zajadam. Mam nadzieję, że i tym razem pomoże. Aha! Zapomniałam dodać – smakuje wspaniale! 🙂


 

Składniki:

  • 1 litr bulionu
  • 6-8 ząbków czosnku
  • 100 g sera topionego typu gouda
  • natka pietruszki
  • ser Grana Padano (do posypania)
  • grzanki: masło + kilka kromek pszennego pieczywa
  • gaza, nić do żywności

 

Bulion podgrzewamy w garnku. Ser topiony kroimy na mniejsze kawałki i dodajemy do bulionu. Gotujemy, co jakiś czas mieszając, aż dokładnie się rozpuści.

Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę na gazę. Zawiązujemy nitką do żywności i wrzucamy do zupy, aby oddał sok. Gotujemy około 10 minut. Po tym czasie wyjmujemy czosnkowy pakuneczek i wyciskamy z niego cały sok.

Natkę pietruszki siekamy i dodajemy do zupy.

Gotową zupę podajemy gorącą wraz z grzankami (kromki chleba podpieczone na patelni, na maśle). 

Posypujemy tartym serem.

 

 

Źródło, z moimi modyfikacjami: Ewa Wachowicz


 

Smacznego! 🙂