Jogurtowe ciasto z morelami

Jeśli z jakiegoś powodu macie w ten weekend ochotę na pyszne, mięciutkie i bezproblemowe w wykonaniu ciasto, to ten przepis jest tu dla Was. Obiecuję, nie pożałujecie 🙂 Idealny domowy wypiek z sezonowymi owocami. Taki klasyk do niedzielnej kawy czy herbaty. Ja użyłam moreli, ale równie dobrze możecie położyć na nim brzoskwinie czy nektarynki. Jeśli jeszcze Was nie przekonałam to dodam tylko, że składniki wystarczy wymieszać, nie trzeba nawet używać miksera! To co – pieczemy? 🙂

 

Źródło: Lawendowy Dom 

 

 

 

Składniki:

  • 350 g mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 300 g jogurtu naturalnego
  • 100 g cukru
  • morele – kilka sztuk
  • odrobina masła do posmarowania formy
  • 2 łyżki bułki tartej

 

Mąkę z proszkiem do pieczenia i cukrem mieszamy w misce. Dodajemy jogurt naturalny, olej i roztrzepane jajka. Wszystkie składniki mieszamy na gładkie ciasto.

Tortownicę lub formę do zapiekania o średnicy 24 – 26 cm smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Niepotrzebną ilość bułki wysypujemy z formy. Przelewamy ciasto.

Morele myjemy, przekrawamy na pół, wyciągamy pestki i gotowe połówki układamy dookoła na cieście. Pieczemy około 50 minut w temperaturze 190 stopni.

Gotowe ciasto wyjmujemy z pieca i pozostawiamy do ostygnięcia. Na koniec posypujemy cukrem pudrem i podajemy. Ciasto bez problemu utrzymuje świeżość około trzy dni kiedy przykryjemy je ściereczką. 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Dżem morelowy

Dzisiaj ciąg dalszy moich zmagań z przetworami na zimę:) Pokazywałam Wam już moje Konfitury z czerwonej porzeczki, a teraz przyszła kolej na coś morelowego. Jakiś czas temu podpatrzyłam na blogu Cudawianki jej „słoiczek szczęścia” i od razu zapragnęłam mieć kilka takich skarbów na własność. Zrobiłam go po swojemu ale wyszedł pyszny, na prawdę ciężko mu się oprzeć!:) A ten kolor….soczysta żółć i pomarańcz w jednym-coś pięknego:)

 

 

Składniki:

  • 1kg moreli
  • 1kg cukru żelującego 1:1
  • 4-5 słoiczków po 250ml

 

Morele myjemy, obieramy z łup i pestek. Jeżeli skórka nie chce schodzić, można pomóc sobie, polewając owoce wrzątkiem.

Jeśli chcemy aby dżem posiadał kawałki owoców odkładamy kilka sztuk, a resztę miksujemy w blenderze. Odłożone owoce kroimy na średniej wielkości kawałki. Jeżeli chcemy aby konsystencja była gładka-miksujemy wszystkie owoce.

Tak przygotowany mus morelowy przelewamy do garnka i zasypujemy cukrem żelującym. Całość dokładnie mieszamy i podgrzewamy aż do zagotowania. Kiedy mus zacznie wrzeć – gotujemy go 5 min.

Tak przygotowany dżem można przelewać do słoiczków i pasteryzować.

Ja pasteryzowałam w piekarniku, o czym pisałam już przy okazji wspomnianej wyżej konfitury porzeczkowej. Wsadzamy puste słoiki do zimnego piekarnika i zapalamy go (temperatura około 150 stopni). Wyparzamy słoiki 20min. Po tym czasie, wyciągamy je ostrożnie przy pomocy kuchennej rękawicy, napełniamy dżemem, zakręcamy i wkładamy do gorącego piekarnika na kolejne 20min. Po pasteryzacji wyciągamy słoiki i stawiamy na zakrętkach (do góry nogami) aby się zassały. Po około 15 minutach odwracamy i pozostawiamy do ostygnięcia.

 

 

                  

 

Smacznego!:)