Lody z Oreo (bez maszynki)

Mimo nadchodzącej wielkimi krokami jesieni, mimo pochmurnej aury za oknem i temperatury, która zmusza nas do zakładania kurtek, ja częstuję Was lodami. Znajomi, którzy ich próbowali byli zachwyceni i prosili o przepis. Lody przygotowuje się bezproblemowo, nie potrzeba maszynki, ani miksowania masy co godzinę. Dodatkowo to tylko trzy składniki. Nic prostszego 🙂

Źródło: Moje Wypieki

IMG_32090_1

Czytaj dalej „Lody z Oreo (bez maszynki)”

Deser Ptasie Mleczko

Deser, który przywołuje na myśl smaki dzieciństwa. Leciutka, rozpływająca sie w ustach pianka. Słodziutka i pyszna. A te pastelowe kolory po prostu skradły moje serce!

Polecam ❤

 

Źródło: Miksturownik

 

 

 

Składniki:

  • 3 galaretki (truskawkowa, brzoskwiniowa, agrestowa)
  • puszka mleka skondensowanego, niesłodzonego

Dekoracja – opcjonalnie:

  • 100 ml śmetany kremówki 30%
  • 50 g sera mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • kilka truskawek 

 

Każdą galaretkę rozpuszczamy w 400 ml wrzącej wody, dokładnie mieszamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Możecie oczywiście zdecydować się na inne smaki galaretek, chodzi o to, aby miały kontrastujące kolory.

Kiedy galaretki zaczynają tężeć i są „półpłynne” zabieramy sie za mleko. Dzielimy je na trzy równe części. Pierwszą część miksujemy, aż podwoi objętość, powoli dodajemy galaretkę i miksujemy dalej, aż do całkowitego połączenia. Przekładamy do pucharków (wychodzą około duże 4 porcje) i schładzamy w lodówce. W tym czasie przygotowujemy w takim sam sposób drugą warstwę. Kiedy jest gotowa, nakładamy ją na wierzch, a na koniec tak samo postępujemy z trzecią. Lekkie schłodzenie warstw pomędzy nakładaniem kolejnych warstw zapobiegnie pomeszaniu się kolorów.

Gotowe deserki schładzamy w lodówce, a w tym czasie przygotowujemy dekorację. W misie miksera  umeszczamy śmietanę, mascarpone i cukier puder. Miksujemy, aż powstanie gęsta masa. Nakładamy ją na wierzch pucharków przy pomocy szprycy cukierniczej lub łyżką i dekorujemy świeżymi truskawkami. 

Deser przechowujemy w lodówce i podajemy schłodzony.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Lody mleczne

Ah! Zdecydowanie naj naj lepsze lody jakie jedliśmy!

Generalnie jestem strasznym lodożercą:) Mogłabym zjadać ich na prawdę ogromne ilości tygodniowo, w przeliczeniu na litry. Najbardziej kocham klasyczne smaki takie jak wanilia, śmietanka, czy czekolada. Lubię też oczywiście od czasu do czasu urozmaicać sobie jakąś owocową nutą. A wy jakie macie ulubione smaki?:) M na przykład uważa, że im więcej różnych smaków, tym lepiej:)

Widziałam u Was na blogach piękne i pyszne propozycje, większość do przygotowania z maszynką. Bardzo więc zaczęłam o niej marzyć i już niedługo do mnie przyjedzie mam nadzieję:) Na razie jednak radzę sobie całkiem dobrze bez niej, gdyż jest także wiele propozycji, które nie wymagają jej posiadania. Robiłam już wcześniej lody rabarbarowe, które były kwaskowate w smaku, te natomiast podpatrzyłam na blogu u Natalki (dziękuję Kochana:*). Są bardzo słodkie i bardzo pyszne! Mówię Wam – nie można się im oprzeć:)

 

 

Składniki:

  • 1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
  • 120 g cukru pudru
  • cukier waniliowy

 

Schłodzone mleko skondensowane ubijamy mikserem na gęstą masę (około 30 sekund). Pod koniec miksowania wsypujemy cukier i cukier waniliowy.

 

Dla posiadaczy maszyny do lodów:

Tak przygotowaną masę przelewamy do maszyny do lodów i postępujemy według jej instrukcji.

 

Przygotowanie bez maszyny:

Zmiksowaną mieszankę przelewamy do płaskiego pojemnika i wkładamy do zamrażalnika. Lody w ciągu procesu mrożenia kilkakrotnie wyciągamy (np. w godzinowych odstępach) i powtarzamy czynność miksowania ( dla leniwych – mieszanie wystarczy). W ten sposób unikniemy całkowitego zamrożenia się lodów. Po około 5h lody gotowe są do jedzenia.

 


 

Smacznego!:)