Po tygodniowej przerwie wreszcie mam czas opublikować kolejny przepis. Tym razem, dla odmiany nie będzie to nic słodkiego. Niech Was nie zmyli słowo „muffinowe” w nazwie, nie jest to przepis na te popularne babeczki. Mini lasagne są jednak przygotowywane w foremce do muffinek i temu właśnie zawdzięczają swój uroczy kształt 🙂 Bardzo popularne na zagranicznych blogach, również i mnie skusiły. Idealny dla siebie przepis znalazłam jednak na blogu rodzimym – Poezja Smaku – bardzo dziękuję!
Pyszna przekąska na wieczór, na imprezę ze znajomymi, lub kilka sztuk podane z sałatką jako smakowity obiad – Polecam!! 🙂

Składniki:
- 250 g mięsa z kurczaka (mielonego, lub tak jak u mnie posiekanego w drobną kostkę)
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz, oregano, bazylia
- 1 puszka pomidorów (krojonych)
- kulka mozzarelli
- 6 płatów lasagne
- oliwa lub olej
Cebulę siekamy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i mięso. Doprawiamy solą, pieprzem i suszonymi ziołami i smażymy, aż mięso nie będzie surowe. Dodajemy pomidory z puszki i całość dokładnie mieszamy. Tak przygotowany sos gotujemy na małym ogniu około 10 – 15 minut, aż nadmiar płynu odparuje i smaki się połączą.
W tym czasie, w osolonej i gotującej się wodzie, obgotowujemy przez około 5-7 minut płaty makaronu lasagne. Wyjmujemy je na talerz i każdy z nich przekrawamy na pół.
Zagłębienia w foremce na muffinki smarujemy oliwą i wkładamy do środka po kawałku makaronu lasagne (1/2 płata na każde zagłębienie). Nakładamy do środka przygotowany wcześniej farsz.
Mozzarellę kroimy w kostkę i układamy na wierzchu sosu.
Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez około 15 minut.

Smacznego! 🙂