Pizza z kurkami i szpinakiem

Pyszna pizza z niecodziennymi dodatkami. Szpinak zastępuje sos, a dodatki to mozzarella i wspaniałe kurki. Warto je wykorzystać kiedy jest sezon. Podsmażane na masełku komponują się idealnie z resztą dodatków. Spróbujcie, a nie pożałujecie, my ją pokochaliśmy 🙂

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 500 g mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 20 dag drożdży świeżych (lub 10 g drożdży suchych)
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 270 ml wody

DODATKI

  • 10 dag kurek
  • masło do smażenia
  • kulka sera mozzarella
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 150 g liści szpinaku
  • 3 łyżki kremówki
  • sól i pieprz

 

Mąkę wysypujemy na stolnicę,posypujemy solą, robimy na środku dołek. W miseczce mieszamy drożdże z wodą, cukrem i olejem. Wlewamy w dołeczek płynną mieszankę i zagniatamy ciasto. W trakcie ugniatania, jeśli ciasto jest zbyt lepkie można podsypywać mąką, jeśli za suche to podlewamy odrobinkę wodą. Wyrabiamy około 10-15 minut aby uzyskać gładkie ciasto. Przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 60-80 min, aż ciasto ładnie wyrośnie.

Ciasto można również przygotować w maszynie do pieczenia chleba używając drożdży suchych. Do misy maszyny dodajemy składniki mokre: wodę i olej rzepakowy. Następnie dajemy składniki suche: mąkę, sól, cukier, a na koniec suche drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i czekamy, aż będzie gotowe.

W międzyczasie przygotowujemy składniki. Mozzarellę i cebulę kroimy w plasterki. Kurki myjemy, osuszamy i podsmażamy na maśle. Szpinak myjemy, drobno siekamy i podsmażamy. W międzyczasie dodajemy sól, pieprz i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodajemy kremówkę i gotujemy, aż masa ze szpinaku będzie jednolita i miękka.

Gotowe ciasto dzielimy na dwie części, rozkładamy na blaszce nasmarowanej olejem lub oliwą. Na wierzchu rozsmarowujemy sos ze szpinaku, a na wierzchu mozzarellę i kurki. Posypujemy po wierzchu cebulką.

Pieczemy około 20 minut w temperaturze 200 stopni.

 

 

Smacznego! 🙂

Omlet z kurkami

Dzisiejsza propozycja to coś wytrawnego dla odmiany. Sezon na kurki trwa dość krótko, a my je wprost uwielbiamy! Dlatego właśnie w tym roku nie zabraknie dań z nimi w roli głównej. Na pierwszy ogień poszedł omlet, który zobaczyłam u Wiosenki. Od jakiegoś czasu miałam już ochotę zrobić taki dla nas na śniadanie, a jej przepis mnie do tego zainspirował.

Polecam wszystkim amatorom kurek! 🙂 Pycha!

 

 

Składniki (1 porcja):

  • 10 dag kurek
  • 2 jajka
  • 4 łyżki tartego sera żółtego
  • 2 łyżki mleka
  • sól i pieprz
  • masło + olej (do smażenia)
  • szczypiorek

 

Kurki dokładnie myjemy, suszymy i podsmażamy na maśle. Solimy i pieprzymy do smaku. Jajka wbijamy do miski, dodajemy mleko, sól i pieprz i roztrzepujemy. Szczypiorek siekamy na drobne kawałki. 

Na osobnej patelni rozgrzewamy olej (około 2 łyżki). Wylewamy jajka i smażąc na małym ogniu czekamy, aż zacznie się delikatnie ścinać. Na jednej połowie wysypujemy kurki, posypujemy serem żółtym i szczypiorkiem. Delikatnie odchylamy omlet od krawędzi patelni i składamy go na pół, tak, aby połowa z dodatkami została przykryta połową bez dodatków. Smażymy jeszcze chwilę z obydwu stron.

Podajemy gorące, posypane świeżym szczypiorkiem.

 

 

Smacznego! 🙂