Owoce zapiekane w koglu-moglu

Kogel-mogel nigdy nie należał do moich ulubionych deserów w dzieciństwie dlatego podeszłam do tego deseru z lekką rezerwą. Choć wiedziałam, że mojej rodzinie posmakuje, nie wiedziałam czy ja się do niego przekonam. Niepotrzebnie się martwiłam 🙂 Deser wychodzi pyszny! Na wierzchu tworzy się zapieczona skorupka która razem z gorącymi owocami tworzy pyszną całość. Idealny na chłodniejsze dni w lecie, kiedy nie odstrasza nas piekarnik. Przygotowuje się go błyskawicznie, ale miejcie na uwadze to, że porcje są na prawdę niewielkie – większość domowników pewnie poprosi o dokładkę 🙂

 

Źródło: Moja Pasja Smaku

 

 

 

Składniki (2 porcje)

  • 2 szklanki owoców lata: malin, borówek, jagód, porzeczek, jeżyn
  • 2 żółtka (dużych jajek)
  • 4 łyżki brązowego cukru

 

Owoce myjemy, suszymy i pomieszane nakładamy do dwóch niewielkich kokilek, tak, aby nie wystawały poza brzeg naczynka. Żółtka ucieramy dokładnie z cukrem brązowym, aż powstanie kogel-mogel czyli puszysta jajeczna masa. Zalewamy nią owoce i wsadzamy je do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 10 – 12 minut, aż wierzch się zarumieni. Podajemy na ciepło. 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Owsianka z owocami lata

Owsianka na mleku to jedno z moich ulubionych śniadań. Koniecznie z dodatkiem dużej ilości owoców. Robi się ją szybko, a smakuje pysznie, jest lekka i sycąca. 

Tą owsiankę robiłam jeszcze w sierpniu, ale teraz na jesień możecie podać ją z jabłkami i cynamonem czy gruszkami i orzechami. Na pewno takie kombinacje smakowe też zamieszczę na blogu 🙂

 

 

 

Składniki:

  • 4 łyżki płatków owsianych
  • 1 szklanka mleka
  • 2 łyżeczki cukru brązowego (opcjonalnie)
  • ulubione owoce lata, u mnie: maliny, jeżyny, borówki amerykańskie, nektarynki

 

Mleko zagotowujemy w garnku. Kiedy jest ciepłe dodajemy cukier i kilka razy mieszamy, żeby się rozpuścił. Kiedy mleko jest wrzące, dodajemy płatki owsiane i gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu: zwykłe około 5-10 min, a błyskawiczne około 3 minuty.

Gotową owsiankę przelewamy do miski i dekorujemy umytymi wcześniej owocami.

 

 

 

Smacznego! 🙂

 

Świąteczne ciasteczka owsiane z żurawiną

Tegoroczne Święta są u nas w domu zdecydowanie pod znakiem ciasteczek. Uwielbiamy podjadać te małe pyszności, dlatego to właśnie ich proponuję w tym roku najwięcej. 

Te ciasteczka podbiły serce zwłaszcza mojej mamy. Mnie najbardziej podoba się dodatek płatków owsianych. Całość cudownie się komponuje – korzenny, rozgrzewający zapach i kwaśna żurawina. Pychotka!

 

Źródło: Moje Wypieki

 

 

Składniki:

  • 1 szklanka mąki
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki brązowego cukru
  • 145 g masła
  • 1 jajko
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 3/4 szklanki mlecznych kropelek czekoladowych (lub posiekanej mlecznej czekolady)
  • 1/2 szklanki świeżych żurawin

 

W jednej misce łączymy ze sobą mąkę, sól, sodę i cynamon.

W osobnej misce, ucieramy masło na jasną, puszystą masę. Dodajemy cukier, miksując, aż się rozpuści, a następnie jajko, płatki owsiane i składniki suche. Miksujemy, aż do połączenia.

Na sam koniec dodajemy żurawinę i czekoladę. Mieszamy łyżką, aby rozprowadzić dodatki równomiernie po cieście. 

Nabieramy łyżką porcję masy i układamy po kolei na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. 

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut, aż brzegi zaczną się złocić. 

Studzimy na kratce. Można udekorować roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Kolorowe ciasteczka z posypką i białą czekoladą

Przeglądając amerykańskie blogi zawsze jestem pełna podziwu ile cudownych rodzajów ciasteczek można wyczarować. Bazując nawet na jednym podstawowym przepisie na ciastka można stworzyć niezliczoną ilość kombinacji. A wszystko to za sprawą dodatków 🙂

U mnie dziś ciasteczka, które robiłam już mnóstwo razy! Podbiły nasze serca i podniebienia. Są urocze, kolorowe, chrupiące z zewnątrz i lekko ciągnące w środku. Piekąc, ważne jest, aby nie przetrzymać ich zbyt długo w piekarniku. Kiedy je wyciągamy są jeszcze miękkie, lekko rumiane na bokach, a po chwili lekko twardnieją. Po wystudzeniu na kratce otrzymujemy ciasteczko idealne 🙂 

 

Źródło: Cookies and cups

 

 

 

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli
  • 170 g masła
  • 3/4 szklanki brązowego cukru
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 2/3 szklanki kolorowej posypki
  • 1/2 szklanki białych kropelek czekoladowych lub posiekanej białej czekolady

 

W misie miksera ucieramy masło z obydwoma rodzajami cukru, aż będzie puszyste. Dodajemy jajko i dalej miksujemy. Następnie dodajemy kolejno obydwie mąki i sodę i sól. Gotowe ciasto mieszamy dłonią z posypką i czekoladą, delikatnie je zagniatając, tak, aby dodatki były równomiernie rozprowadzone.

Płaską blachę wykładamy papierem do pieczenia. Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego i układamy je na blasze w dość dużych odstępach.

Pieczemy około 10 minut, tylko do czasu, aż brzegi się zarumienią. Wyjmuje ciasteczka z pieca i czekamy około 2 minut, aż zastygną. Przekładamy je na kratkę i pozwalamy ostygnąć.

 

 

 

 

Smacznego! 🙂