Pizza góralska na sosie czosnkowym

Pierwsza pizza na blogu! 😀

Czemu góralska? Bo z oscypkiem. Na niezawodnym cieście wg przepisu Jamiego Olivera. To właśnie takim smakołykiem raczyliśmy się wczoraj w Dzień Blogera.

Wzorowałam się troszkę na pizzy z jednej z naszych pizzerii, ale niektóre rzeczy pozmieniałam. Kompozycja w każdym razie wyszła pyszna:-) Powiem szczerze, że pizza na sosie czosnkowym, smakuje równie dobrze, jak ta na pomidorowym. Zawsze to miła odmiana:-)

 

Polecam!

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 500g mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 20dag drożdży świeżych 
  • 3 łyżki oliwy lub oleju
  • 250ml wody


NADZIENIE

  • 20dag boczku
  • kulka mozzarelli
  • 2 małe oscypki
  • kilka listków rozmarynu
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 5 łyżek majonezu
  • 1 łyżeczka majeranku

 

Mąkę wysypujemy na stolnicę,posypujemy solą, robimy na środku dołek. W misceczce mieszamy drożdże z wodą, cukrem i oliwą. Wlewamy w dołeczek płynną mieszankę i zagniatamy ciasto. W trakcie ugniatania, jeśli ciasto jest zbyt lepkie można podsypywać mąką, jeśli za suche to podlewamy odrobinkę wodą. Wyrabiamy około 10-15 minut aby uzyskać gładkie ciasto. Przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 60-80 min, aż ciasto ładnie wyrośnie.

W międzyczasie przygotowujemy składniki. Oscypka i mozzarellę kroimy w plasterki. Boczek kroimy w cieniutkie plasterki i rumienimy na patelni. W miseczce mieszamy majonez z jogurtem, majerankiem. Czosnek przeciskamy przez praskę i dodajemy do sosu. Całość dokładnie mieszamy.

Wyrośnięte ciasto zagniatamy ponownie na podsypanej mąką stolnicy. Jeśli bedziemy piekli na okrągłej blaszce, to dzielimy ciasto na pół, jesli na prostokątnej, to zostawiamy ciasto w jednym kawałku. Ciasto rozwałkowujemy cienko i przekładamy na blachę. Smarujemy sosem czosnkowym, posypujemy przygotowanymi wcześniej składnikami. Pieczemy około 15-20 min w temperaturze 200 stopni.

 

 

Przed upieczeniem

 

Po upieczeniu

 

Smacznego! 🙂


Sałata z boczkiem i awokado

Witam wszystkich w Nowym Roku! 🙂

Chciałam Wam Serdecznie życzyć dużo miłości, szczęścia i samych sukcesów w 2012 roku!

 

Macie jakieś postanowienia noworoczne? Ja mam kilka, oby mi się udało ich dotrzymać:-)

 

Dziś przedstawiam pyszną i lekką (pomimo dodatku boczku) sałatkę, którą się zajadaliśmy w sylwestrową noc. Podana w „miseczkach” z awokado wygląda bardzo szykownie i zachęcająco. Byłam zaskoczona takim połączeniem smaków i tym jak bardzo przypadły mi do gustu – oceńcie sami:-)

 



 

Składniki:

  • 1/2 główki sałaty lodowej
  • mała czerwona cebula
  • awokado (koniecznie dojrzałe)
  • 100g boczku
  • 8 pomidorków koktajlowych

Dodatkowo można podawać z sosem jogurtowym (jogurt naturalny + zioła prowansalskie ) lub skropić oliwą wymieszaną z ziołami i granulowanym czosnkiem. Jako dodatek można zaserwować grzanki z bagietki lub grissini.

 

Sałatę myjemy i skroimy w dość dużą kostkę. Pomidorki myjemy i przekrawamy na połówki. Cebulkę kroimy w piórka. Boczek kroimy w paseczki i podsmażamy na łyżce oliwy. Awokado przekrawamy na pół, wyciągamy pestkę, wydrążamy miąższ zostawiając samą łupinę, która posłuży nam za miseczki. Miąższ kroimy w kostkę.

Przygotowane wcześniej składniki tj sałatę, pomidorki, cebulę, przypieczony boczek i awokado mieszamy razem w misce. Gotową sałatką nadziewamy miseczki z awokado. Dowolnie ozdabiamy na talerzu i polewamy sosem.

 



 



 

Zmodyfikowany przeze mnie przepis pochodzi z :

 Nigella Lawson „Kuchnia. Przepisy z serca domu”

 

Smacznego! 🙂